Czy warto zwiedzić stadion Camp Nou?

Z racji tego, że nie tylko jedzeniem człowiek żyje :) Dziś zapraszam Was na relację ze zwiedzania największego stadionu w Europie i zarazem jednego z większych na świecie -  czyli legendarnego stadionu Camp Nou leżącego w Barcelonie.

Większość z nas niezależnie od tego czy jest "kibicem" czy też w ogóle nie interesuje się piłką nożną, słyszała o drużynie FC Barcelona, która m.in. tam rozgrywa swoje mecze. Po murawie biegają znani wszystkim piłkarze tacy jak Messi, Pique, czy Suarez...




Przyznam się Wam, że nie jestem fanką piłki nożnej. Mimo tego, nie wyobrażałam sobie bycia w Barcelonie bez zobaczenia tego stadionu.

Przygotowałam dla Was fotograficzną relację z tej wizyty, abyście sami mogli się przekonać czy warto ten stadion odwiedzić. Zapraszam Was do oglądania.



Jak doskonale już wiecie z mojego wcześniejszego wpisu -> Costa Dorada - Złote Wybrzeże Hiszpanii, we wrześniu spędzałam tam swój wyjazd wypoczynkowy. Z racji tego, że uwielbiam zwiedzać i poznawać nowe miejsca, wybrałam się między innymi na całodniową wycieczkę do Barcelony z możliwością zwiedzenia stadionu - oczywiście za dopłatą obejmującą bilet wstępu. Cena takiego biletu to koszt 25 Euro od osoby dorosłej. Oczywiście istnieją także różnorodne ulgi, które dotyczą m.in. wejścia dzieci


Myśląc o stadionie - możemy pomyśleć co tam jest do zwiedzania - murawa, trybuny czy tam dwie bramki. Nic bardziej mylnego. Cały program zwiedzania stadionu jest bardzo urozmaicony, obejmuje on m.in. klubowe muzeum, szatnie przeciwnej drużyny, stanowiska komentatorskie, pokój konferencyjny i klubowy sklep z pamiątkami. Na zwiedzanie stadionu z całą wycieczką mieliśmy 1,5 godziny ze względu na dalsze punkty wycieczki. Może wydawać się, że to długo - niestety dla mnie osobiście było zbyt mało czasu i jeszcze przydało by się dodatkowe 30 minut. Dlatego najlepiej zwiedzić ten stadion w spokoju na "własną rękę"


 Stadion z zewnątrz nie jest już najnowszy, ale jego wielkość od razu rzuca się w oczy i robi ogromne wrażenie, nie tylko wśród sympatyków piłki nożnej. Co chwilę na parking podjeżdżają autokary pełne turystów różnych narodowości




Wejście i zarazem wyjście na stadion - prezentuje się na zdjęciu. Jak możecie zauważyć, wszędzie uwzględniony jest herb Fc Barcelony. Całe zwiedzanie stadionu jest dość intuicyjne - wystarczy poruszać się w kierunku strzałek


Pierwszym punktem zwiedzania jest muzeum, w którym możemy poznać historię klubu Fc Barcelona, od momentu jego powstania. Możemy zobaczyć jak wyglądały pierwsze legitymacje piłkarskie, pierwsze stroje, pierwsze gwiazdy, puchary czy sukcesy...


 Puchary Ligii Mistrzów 


Całe muzeum jest niezwykle klimatyczne, wszystkie puchary umiejscowione w gablotach, robią ogromne wrażenie - przyciąga ich blask, a  także klimatyczna muzyka w tle




 Pewnie większość z Was kojarzy tego piłkarza to oczywiście - Messi, który jako jedyny żyjący piłkarz posiada swoją własną "gablotę" w muzeum stadionu



Po muzeum - czas na zwiedzanie stadionu - spacer po trybunach






Niestety nie ma możliwości wyjścia na boisko. Jedynie dla zwiedzających jest udostępniony kawałek murawy, gdzie oczywiście każdy choć na chwilę chcę stanąć. Dla wielkich fanatyków tego stadionu jak i klubu, istnieje możliwość zakupu certyfikowanego "kawałka" murawy, wycinanego po meczach o wymiarach zaczynających się od 1,5cm na 1,5 cm. Koszt takiej pamiątki to 20 Euro.





Miejsc siedzących na całym stadionie jest blisko 100 000 tysięcy, ciężko sobie wyobrazić, aż tak zapełniony stadion

A może wywiad? To właśnie w tym miejscu, piłkarze po meczu zdają relację na temat swojej gry, czy przygotowań


 Tutaj kawałek murawy o której pisałam Wam chwilę wcześniej - na którą można wyjść. Jak możecie zobaczyć pozostała część jest niedostępna dla zwiedzających



Poza wcześniejszymi atrakcjami, zwiedzaliśmy także szatnie przeciwnej drużyny (szatnia FC Barcelony nie jest udostępniona do zwiedzania). Świetnym wydarzeniem również było przejście drogi, którą odbywają piłkarze - od samej szatni prosto na murawę z uwzględnieniem kaplicy, w której wielu z nich przed samym meczem przebywa




Przedostatni punkt całego programu - miejsca komentatorskie - widok na cały stadion, wraz z okrzykami z głośników - świadczących o zdobyciu kolejnego "gola"


Z racji tego, że stadion mimo swojej ogromnej wielkości, nie jest już najnowszy, dla zwiedzających są przedstawione plany na jego modernizację. Na zdjęciach możecie zobaczyć jego przyszły wygląd - projekt jest wykonany w stylu architektury Gaudiego



Ostatnim punktem zwiedzania stadionu jest sklep z pamiątkami, który robi także niemałe wrażenie. Niestety nie mam zdjęć, które mogłabym Wam udostępnić. W sklepiku tym można kupić wiele produktów z logo klubu, zaczynając od strojów sportowych, po piłki, czy takie gadżety jak kubki, breloczki, magnesy, długopisy i wiele, wiele innych.

Na pewno najciekawszą atrakcją dla fanów klubu, są wirtualne zdjęcia z piłkarzami - wykonywane komputerowo.  Każdy z nas może mieć zdjęcie z każdym piłkarzem Fc Barcelony, a następnie z wybranych przez siebie zdjęć stworzyć sobie pamiątkowy album - cena 50 Euro.
Efekt? Zdjęcia w objęciach z ulubionymi piłkarzami - które wyglądają tak naturalnie, że ciężko je odróżnić od  grafiki komputerowej :)

Podsumowując, jeśli planujecie podróż do Barcelony - koniecznie wybierzcie się na stadion. Mimo tego, że nie jestem fanką, ani tej drużyny, ani ogólnie piłki nożnej, świetnie spędziłam tam czas - polecam :)

A może ktoś z Was już był na tym stadionie? Chętnie poznam Wasze opinie


Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.

11 komentarzy:

  1. Fajne miejsce do odwiedzenia, tym bardziej jeśli chodzi o legendarną drużynę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne miejsce i robi ogromne wrazenie😊Bylam 2 lata temu😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne miejsce do odwiedzenia
    fajnie mieć pasje

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam tam 3 lata temu, ale jak oglądam Twoje zdjęcia to mam wrażenie, jakby to było wczoraj :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to bym chętnie zwiedziłam, bo lubię ten klub! Byłam na stadionie Real Madrytu, ale nie zrobił na mnie większego wrażenia. Chyba trzeba lubić klub, żeby wczuć się w atmosferę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem warto, nawet jeśli nie jest się fanem piłki nożnej. Zobaczenie świątyni futbolu, gdzie rozgrywano najwazniejsze piłkarskie spotkania robi wrażenie na kazdym.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również uważam, że warto, nawet jeśli nie jest się fanem sportu, jak ja. Jeśli tylko nadarzy się ku temu okazja na pewno z niej skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nawet nie wiedziałam, że mozna go zwiedzać, jest imponujacy i te puchary robią wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można :) to prawda mimo że nie jestem fanką footballu byłam pod wrażeniem :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Jednocześnie przypominam, iż wypowiadając się na blogu zgodnie z RODO zgadzasz się na przetwarzanie własnych danych osobowych. Więcej na ten temat przeczytasz w zakładce: Polityka Prywatności.

Copyright © 2014 Zdrowo, pięknie i bezglutenowo , Blogger