Filmy 2017, które oglądałam i polecam cz. III

Filmy 2017, które oglądałam i polecam cz. III

Witam Was po krótkiej przerwie i już w Nowym Roku :) Mam nadzieję, że stary rok udało Wam się pożegnać jak najbardziej pozytywnie :) U mnie Nowy Rok zaczął się intensywnie ze względu na sporą ilość obowiązków, dlatego korzystając dziś z chwili wolnego czasu, chcę Wam zaprezentować ostatnią już część filmów z 2017 roku, które oglądałam i polecam. Jeśli jeszcze nie czytaliście poprzednich wpisów, możecie znaleźć je tutaj -> część I i tu -> część II.


Mam też do Was bardzo ważne pytanie! Czy lubicie takie wpisy? Głównym zamierzeniem tego bloga było dzielenie się z Wami poradami na temat diety bezglutenowej. Natomiast spora część z Was daje mi do zrozumienia, abym pisała też na takie tematy.... także chętnie poznam Waszą opinię. 

A tymczasem zapraszam Was do zapoznania się z ostatnią częścią filmów, które oglądałam:

Bezglutenowa Wigilia i Boże Narodzenie

Bezglutenowa Wigilia i Boże Narodzenie

Na blogu obserwuje mnie już spora liczba osób, część z Was tak jak i ja jest na diecie, część nie,  bądź po prostu jest ciekawa jak wygląda życie z dietą bezglutenową.

Na temat świąt bezglutenowych pisałam Wam już -> tutaj - więc jeśli ciekawi Was jak dokładnie wyglądają moje Święta zapraszam do nadrobienia tego wpisu.



Moje "bezglutenowe" święta nie różnią się niczym od tych bez żadnej diety, gdyż podczas posiłków świątecznych jem dokładnie takie same potrawy jak wszyscy - tylko oczywiście w wersji bezglutenowej :)

Jednak nie piszę Wam tego wpisu po to, aby podzielić się z Wami moimi sprawdzonymi przepisami bądź poradami na temat bezglutenowych Świąt - choć być może kiedyś taki wpis się tutaj pojawi. Ostatnio jak pewnie zauważyliście - nie mam zbyt wiele czasu na blogowanie. Aktualnie mój czas w dużej mierze pochłaniają studia i praca, ale bez obaw nie mam zamiaru rezygnować z tego bloga. Wpisy jedynie będą pojawiać się troszkę rzadziej niż do tej pory. 
Dziś chcę przede wszystkim życzyć Wam zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia - spędzonych w gronie bliskich osób. Nie zapominajmy o tym, że tego dnia nie prezenty i posiłki są najważniejsze lecz czas spędzony z ważnymi dla nas osobami.

Pozdrawiam Was serdecznie i jeszcze raz  życzę Wesołych Świąt ! :)
Filmy 2017, które oglądałam i polecam cz. II

Filmy 2017, które oglądałam i polecam cz. II

Zapraszam Was do zapoznania się z kolejną częścią filmów, które oglądałam w 2017 roku i które Wam polecam. Jeśli nie oglądaliście jeszcze poprzedniej części, znajdziecie ją tutaj -> Filmy 2017, które oglądałam i polecam cz. I   - Tak jak było w ostatnim tego typu wpisie - tematyka filmów jest dość różnorodna, każdy z Was znajdzie tutaj coś dla siebie.



1. PARYŻ MOŻE POCZEKAĆ - powiem Wam, że w tym roku bardzo przypadły mi do gustu filmy francuskie jak i język francuski w tle - z tego też powodu bardzo chciałam wybrać się na ten film. Styl filmu był totalnie w moim guście: klasa, smak i piękne widoki przedstawiające Francję. Nie mogłam oderwać wzroku od głównej aktorki Diane Lane jak i jej partnerów w filmie. Co prawda fabuła tego filmu jest dość rozwlekła i zakończenie dość nietypowe... mimo wszystko dla tych widoków i ekspozycji Francji w tak zmysłowy sposób - warto!



2. KRÓL PRZEMYTU - kojarzycie serial Narcos? Bądź słynnego barona narkotykowego Pablo Escobara? Jeśli tak - to polecam Wam ten film akcji. Jest to historia przemytnika narkotykowego Barry'ego Seala - współpracującego z kolumbijską "mafią". Film chciałam obejrzeć z ciekawości - nie oczekiwałam "szału" natomiast miło się zaskoczyłam. Fabuła była bardzo wciągająca, według mnie Tom Cruise w głównej roli spisał się świetnie - film bawił jak i zaskakiwał. Warto go zobaczyć, jeśli interesuje Was ta tematyka  



3. SZTUKA KOCHANIA - na pewno o tym filmie już słyszeliście. Jeśli jeszcze nie oglądaliście serdecznie polecam. Warto poznać historie Michaliny Wisłockiej, a także zobaczyć jak świetnie wcieliła się w nią Magdalena Boczarska. Gdyby nie ten film, nie sięgnęłabym po książkę Michaliny Wisłockiej pod tym samym tytułem



4. FACET DO WYMIANY - nie jest to film wysokich lotów, ale na pewno można go obejrzeć w wolny zimowy wieczór. Fabuła tego filmu jest dość "pokręcona" ale przy tym dość śmieszna. Jak dla mnie oczywiście wygrał tutaj język francuski w tle, który bardzo lubię jak i jedna z moich ulubionych aktorek Marion Cotillard, którą można było zobaczyć, także u boku Brada Pitta w filmie "Sprzymierzeni"


5. CIEMNIEJSZA STRONA GREYA - jak i cała seria 50 twarzy, budzi bardzo duże kontrowersje. Mnie osobiście książki jak i ekranizacje przypadły do gustu. Może dlatego, że nie miałam w stosunku do tego filmu wielkich oczekiwań. Nie odbieram tej historii jakoś szczególnie poważnie. Nie oczekiwałam też wybitnej produkcji... Czy świetnej gry aktorskiej, ponieważ nie jest to twórczość tego typu. Nie ma co ukrywać, że jest to film komercyjny, głównie nastawiony na zysk. Adaptację tego filmu potraktowałam jako ciekawostkę. Poza tym podoba mi się cała zmysłowa otoczka tego filmu, łącznie ze ścieżką dźwiękową 


6. ANNABELLE 2 - na koniec i dla urozmaicenia przedstawiam Wam horror. Nie jestem fanką tego typu filmów, nie oglądałam nawet 1 części. Natomiast myślę, że wszystkim fanom tego gatunku powinien się spodobać, ze względu na ciekawą fabułę i sceny, które potrafią wystraszyć



Jestem ciekawa jak Wasze wrażenia? Oglądaliście, któryś z tych filmów? 


Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.
Czy dzięki diecie bezglutenowej można schudnąć?

Czy dzięki diecie bezglutenowej można schudnąć?

Czy dzięki diecie bezglutenowej można schudnąć? To pytanie często pada od Was i gdzieś w sieci. Bardzo wiele osób szuka sposobu na szybkie schudnięcie, poszukując diety CUD i za taką znaczna część uważa dietę bezglutenową. Jaka jest prawda? Część z Was pewnie rozczaruję. Dieta bezglutenowa nie jest dietą odchudzającą. 


Jeśli zależy nam na pozbyciu się zbędnych kg, przede wszystkim powinniśmy zmienić nawyki żywieniowe i wcielić je na stałe w swoje życie. Każda cudowna dieta obiecująca szybkie schudnięcie nie da nam stałych efektów, lecz dodatkowo może wpłynąć negatywnie na nasze zdrowie. Stosowanie takich diet to błędne koło. Nie ma drogi na skróty, aby uzyskać piękną sylwetkę trzeba też "pięknie" się odżywiać i potraktować to jako stały rytuał -> styl życia. W odchudzaniu najważniejsza jest przede wszystkim zdrowa dieta i aktywność fizyczna, a także pozytywne nastawienie, które przyda się podczas często czasochłonnej drogi do wymarzonej sylwetki.

Dieta bezglutenowa może wpłynąć na korzystną zmianę naszej sylwetki -> to fakt. Powód jest wręcz oczywisty, odstawiając gluten w pierwszej kolejności rezygnujemy z białego pieczywa i makaronów czyli tego co jest wysoko kaloryczne i zapychające. Po odstawieniu tych produktów waga szybko idzie w dół. Sama tego doświadczyłam przechodząc na dietę bezglutenową. Wynikało to jedynie z tego, że na początku jadłam zbyt mało kalorycznie - nie uzupełniałam jakoś znacząco strat węglowodanowych. Natomiast, gdy opanowałam kaloryczność posiłków, moja waga wróciła do wcześniejszej i cały czas się utrzymuje na takim samym poziomie. 

W moim przypadku dieta więc działa na sylwetkę (i nie tylko)  jak najbardziej korzystnie, ale nie jest to zasługa wyłącznie samej diety bezglutenowej, lecz zmiany stylu życia i odżywiania. Co najważniejsze nie jest to więc chwilowa zmiana diety, tylko zmiana stylu życia, która trwa już ponad 1,5 roku. Zastosowanie więc diety bezglutenowej w sposób "doraźny", aby szybko pozbyć się zbędnych kilogramów - nie da stałych efektów jeżeli będzie to zmiana chwilowa. Po wróceniu do swoich wcześniejszych nawyków żywieniowych waga bardzo często wraca do swojej poprzedniej normy. 

Przyznam się, że nigdy nie miałam problemów z nadwagą, ale doskonale rozumiem osoby zmagające się z tą niedogodnością. Osobiście uważam, że ważniejsze od ładnej figury jest zdrowie i to ono powinno być priorytetem. Bardzo wiele osób wizualnie otyłych jest także niedożywionych(!) - organizm nie posiada wystarczającej ilości niezbędnych składników odżywczych. Wynika to głównie z prowadzenia niezdrowego stylu życia, jedzenia mnóstwa przetworzonych produktów, a także towarzystwa stresu, którego w obecnych czasach dość ciężko uniknąć.

Tak naprawdę ani nadwaga, ani zbytnia szczupłość nie jest dobra i może doprowadzić do wyniszczenia organizmu. Idealnie jeśli nasza waga mieści się w normie BMI, którą łatwo można wyliczyć samodzielnie. Istotnym krokiem w drodze do wymarzonej sylwetki, jest skontrolowanie swojego stanu zdrowia, a następnie podjęcie dalszych działań, w unormowaniu stanu zdrowia, gdyż wiele schorzeń w znacznym stopniu wpływa na trudność w pozbyciu się zbędnych kg. 

Osobiście jestem przeciwniczką wszelakich diet CUD, które dają więcej szkód niż pożytku. Podstawą jest zdrowa zbilansowana dieta. W przypadku jakichkolwiek problemów zdrowotnych swoje zmagania z wagą najlepiej poprowadzić z dietetykiem, który odpowiednio dopasuje dietę.

Mam nadzieję, że rozwiałam Wasze wątpliwości, a wszystkim osobom planującym przejście na dietę bezglutenową w celu szybkiego schudnięcia - zdecydowanie odradzam ten pomysł.

Jestem bardzo ciekawa co wy myślicie na ten temat?

Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.
Filmy 2017, które oglądałam i polecam cz. I

Filmy 2017, które oglądałam i polecam cz. I

Jakiś czas temu na Facebooku i Instagramie zrobiłam ankietę na temat interesujących Was wpisów na blogu, zdecydowana większość z Was, chciała abym pisała również na tematy niezwiązane z dietą bezglutenową. Z tego względu zapraszam Was na nowy i nieco inny wpis, z którego mam nadzieję skorzystacie podczas zimowych wieczorów... :)

*na zdjęciu łódzka manufaktura i kino Cinema City

Osoby, które mnie znają doskonale wiedzą, że bardzo lubię chodzić do kina i raczej nie omijam aktualnych premier. Nie lubię oglądać filmów w domu, gdyż wtedy zbyt wiele rzeczy mnie rozprasza, a to co dzieje się na ekranie zaczyna mnie szybko nudzić. Dlatego jeśli mam ochotę obejrzeć jakiś film w miłym towarzystwie, wybieram się do kina.

Dziś mam dla Was 1 część filmów które oglądałam w 2017 roku. Kolejność filmów jest przypadkowa, tematyka zaś bardzo różnorodna. Zapraszam do oglądania :)

Klimatyczna Tarragona

Klimatyczna Tarragona

Czas na ostatni już wpis o wybrzeżu Costa Dorada, dziś chcę Wam zaprezentować piękną klimatyczną Tarragonę. Jeśli nie czytaliście i nie oglądaliście poprzednich wpisów serdecznie zapraszam do nadrobienia:

Wybierając do się do Katalonii - pierwsze miasto jakie chcemy odwiedzić to oczywiście Barcelona, mało kto kojarzy Katalonię z Tarragoną, która jest równie pięknym i wartym zobaczenia miejscem. 
Zapraszam Was do obejrzenia, krótkiej relacji z tej wycieczki :)


Tarragona jest bardzo nietypowym miastem tzw. "Rzymem" w Hiszpanii, gdyż słynie z wielu rzymskich pozostałości, których obecność przyczyniła się do wpisania Tarragony w 2000 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Zabytkiem, który szczególnie polecam zobaczyć na własne oczy jest akwedukt rzymski, zwany diabelskim mostem, po katalońsku El Pont del Diable. Akwedukt ten dostarczał kiedyś wodę z odległego o ponad 30 km Gayo. Diabelski most ma 249 metrów długości, oraz 27 m wysokości w swoim najwyższym punkcie. 


Przyznam Wam szczerze, że z całej podróży widok ten sprawił mi chyba najwięcej radości. Sam spacer po akwedukcie był świetnym doświadczeniem. Mimo tego, że posiadam lęk wysokości - moje pragnienie spaceru po diabelskim moście, a wcześniejsze "wspięcie" się na niego było znacznie silniejsze.  


Także, jeżeli planujecie podróż do Hiszpanii w katalońskie rejony - zapiszcie sobie to miejsce. Gwarantuje Wam, że takich widoków nie zapomnicie już do końca życia :)




Jak możecie zauważyć El Pont de Diable jest całkowicie udostępniony turystom - nie ma żadnych opłat związanych z odwiedzeniem tego miejsca. Bez większych problemów można przejść cały akwedukt. Polecam jedynie zaopatrzyć się w wygodne buty, gdyż w przypadku zejścia z mostu jest momentami stromo i mało bezpiecznie.










Samo centrum Tarragony - jest bardzo klimatyczne. Zupełnie inne od Barcelony, którą zwiedzałam kilka dni wcześniej. Będąc tam czułam, że jestem w zupełnie innym miejscu, dało się to odczuć m.in. po całej architekturze miasta jak i kulturze bycia mieszkańców.


Większość Tarragońskich uliczek jest bardzo wąska i wysoko zabudowana, spacerując po tych ulicach czuje się niezwykłość tego miasta, świetnie się tam czułam :)


 W Tarragonie można zobaczyć naprawdę wiele pięknych budynków - jednym z nich jest powyższa katedra, którą w całej okazałości zobaczycie nieco niżej.


Nie będę ukrywać, ale architektura tego miasta po prostu mnie oczarowała! :) Pod każdym zdjęciem mam ochotę napisać Wam jak jest tam pięknie... Wybaczcie, za nadużywanie tego przymiotnika :)





Tutaj możecie zobaczyć najsławniejszy Tarragoński mural - znajdujący się nad pozostałościami rzymskiego cyrku


Cyrk - to w tym miejscu odbywały się kiedyś wyścigi rydwanów




Widoki na Morze Śródziemne


Amfiteatre Roma czyli miejsce dawnych walk gladiatorów...




4 flagi, czyli flaga Tarragony, Hiszpanii, Katalonii i Unii Europejskiej







Nie tylko Barcelona posiada "La Ramble" - znajdziemy ją także w Tarragonie



Tutaj możecie poznać bardzo znanego w Tarragonie - kastelersa czyli...


Pana, który wraz z innymi mężczyznami buduje żywą wieżę. Nie wiem czy wiecie, ale w Katalonii jest to bardzo popularna rozrywka. Katalończycy są z niej bardzo dumni, podkreślają wręcz, że Hiszpania ma korridę, a oni kastelersów :) 

Mam nadzieję, że podobała Wam się seria wpisów z mojej podróży do Hiszpanii. Głównie chciałam pokazać Wam jej fotograficzną relację, gdyż wychodzę z założenia, że informację odnośnie konkretnych zabytków możecie bez problemu znaleźć w sieci :) Co do Tarragony, dla mnie niewątpliwie jest ciekawym miastem, pełnym wyjątkowych zabytków, które warto zobaczyć. Mimo tego, że nie byłam jeszcze w Rzymie zwiedzając to miasto czułam się jakbym dokładnie w tym miejscu była, choć usilnie odganiały mnie od tych myśli hiszpańskie konwersacje :)

Jestem bardzo ciekawa czy ktoś z Was już był w Tarragonie? Jak wasze wrażenia?

Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.
Copyright © 2014 Zdrowo, pięknie i bezglutenowo , Blogger