Czy dzięki diecie bezglutenowej można schudnąć?

Czy dzięki diecie bezglutenowej można schudnąć?

Czy dzięki diecie bezglutenowej można schudnąć? To pytanie często pada od Was i gdzieś w sieci. Bardzo wiele osób szuka sposobu na szybkie schudnięcie, poszukując diety CUD i za taką znaczna część uważa dietę bezglutenową. Jaka jest prawda? Część z Was pewnie rozczaruję. Dieta bezglutenowa nie jest dietą odchudzającą. 


Jeśli zależy nam na pozbyciu się zbędnych kg, przede wszystkim powinniśmy zmienić nawyki żywieniowe i wcielić je na stałe w swoje życie. Każda cudowna dieta obiecująca szybkie schudnięcie nie da nam stałych efektów, lecz dodatkowo może wpłynąć negatywnie na nasze zdrowie. Stosowanie takich diet to błędne koło. Nie ma drogi na skróty, aby uzyskać piękną sylwetkę trzeba też "pięknie" się odżywiać i potraktować to jako stały rytuał -> styl życia. W odchudzaniu najważniejsza jest przede wszystkim zdrowa dieta i aktywność fizyczna, a także pozytywne nastawienie, które przyda się podczas często czasochłonnej drogi do wymarzonej sylwetki.

Dieta bezglutenowa może wpłynąć na korzystną zmianę naszej sylwetki -> to fakt. Powód jest wręcz oczywisty, odstawiając gluten w pierwszej kolejności rezygnujemy z białego pieczywa i makaronów czyli tego co jest wysoko kaloryczne i zapychające. Po odstawieniu tych produktów waga szybko idzie w dół. Sama tego doświadczyłam przechodząc na dietę bezglutenową. Wynikało to jedynie z tego, że na początku jadłam zbyt mało kalorycznie - nie uzupełniałam jakoś znacząco strat węglowodanowych. Natomiast, gdy opanowałam kaloryczność posiłków, moja waga wróciła do wcześniejszej i cały czas się utrzymuje na takim samym poziomie. 

W moim przypadku dieta więc działa na sylwetkę (i nie tylko)  jak najbardziej korzystnie, ale nie jest to zasługa wyłącznie samej diety bezglutenowej, lecz zmiany stylu życia i odżywiania. Co najważniejsze nie jest to więc chwilowa zmiana diety, tylko zmiana stylu życia, która trwa już ponad 1,5 roku. Zastosowanie więc diety bezglutenowej w sposób "doraźny", aby szybko pozbyć się zbędnych kilogramów - nie da stałych efektów jeżeli będzie to zmiana chwilowa. Po wróceniu do swoich wcześniejszych nawyków żywieniowych waga bardzo często wraca do swojej poprzedniej normy. 

Przyznam się, że nigdy nie miałam problemów z nadwagą, ale doskonale rozumiem osoby zmagające się z tą niedogodnością. Osobiście uważam, że ważniejsze od ładnej figury jest zdrowie i to ono powinno być priorytetem. Bardzo wiele osób wizualnie otyłych jest także niedożywionych(!) - organizm nie posiada wystarczającej ilości niezbędnych składników odżywczych. Wynika to głównie z prowadzenia niezdrowego stylu życia, jedzenia mnóstwa przetworzonych produktów, a także towarzystwa stresu, którego w obecnych czasach dość ciężko uniknąć.

Tak naprawdę ani nadwaga, ani zbytnia szczupłość nie jest dobra i może doprowadzić do wyniszczenia organizmu. Idealnie jeśli nasza waga mieści się w normie BMI, którą łatwo można wyliczyć samodzielnie. Istotnym krokiem w drodze do wymarzonej sylwetki, jest skontrolowanie swojego stanu zdrowia, a następnie podjęcie dalszych działań, w unormowaniu stanu zdrowia, gdyż wiele schorzeń w znacznym stopniu wpływa na trudność w pozbyciu się zbędnych kg. 

Osobiście jestem przeciwniczką wszelakich diet CUD, które dają więcej szkód niż pożytku. Podstawą jest zdrowa zbilansowana dieta. W przypadku jakichkolwiek problemów zdrowotnych swoje zmagania z wagą najlepiej poprowadzić z dietetykiem, który odpowiednio dopasuje dietę.

Mam nadzieję, że rozwiałam Wasze wątpliwości, a wszystkim osobom planującym przejście na dietę bezglutenową w celu szybkiego schudnięcia - zdecydowanie odradzam ten pomysł.

Jestem bardzo ciekawa co wy myślicie na ten temat?

Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.
Filmy 2017, które oglądałam i polecam cz. I

Filmy 2017, które oglądałam i polecam cz. I

Jakiś czas temu na Facebooku i Instagramie zrobiłam ankietę na temat interesujących Was wpisów na blogu, zdecydowana większość z Was, chciała abym pisała również na tematy niezwiązane z dietą bezglutenową. Z tego względu zapraszam Was na nowy i nieco inny wpis, z którego mam nadzieję skorzystacie podczas zimowych wieczorów... :)

*na zdjęciu łódzka manufaktura i kino Cinema City

Osoby, które mnie znają doskonale wiedzą, że bardzo lubię chodzić do kina i raczej nie omijam aktualnych premier. Nie lubię oglądać filmów w domu, gdyż wtedy zbyt wiele rzeczy mnie rozprasza, a to co dzieje się na ekranie zaczyna mnie szybko nudzić. Dlatego jeśli mam ochotę obejrzeć jakiś film w miłym towarzystwie, wybieram się do kina.

Dziś mam dla Was 1 część filmów które oglądałam w 2017 roku. Kolejność filmów jest przypadkowa, tematyka zaś bardzo różnorodna. Zapraszam do oglądania :)

Klimatyczna Tarragona

Klimatyczna Tarragona

Czas na ostatni już wpis o wybrzeżu Costa Dorada, dziś chcę Wam zaprezentować piękną klimatyczną Tarragonę. Jeśli nie czytaliście i nie oglądaliście poprzednich wpisów serdecznie zapraszam do nadrobienia:

Wybierając do się do Katalonii - pierwsze miasto jakie chcemy odwiedzić to oczywiście Barcelona, mało kto kojarzy Katalonię z Tarragoną, która jest równie pięknym i wartym zobaczenia miejscem. 
Zapraszam Was do obejrzenia, krótkiej relacji z tej wycieczki :)


Tarragona jest bardzo nietypowym miastem tzw. "Rzymem" w Hiszpanii, gdyż słynie z wielu rzymskich pozostałości, których obecność przyczyniła się do wpisania Tarragony w 2000 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Zabytkiem, który szczególnie polecam zobaczyć na własne oczy jest akwedukt rzymski, zwany diabelskim mostem, po katalońsku El Pont del Diable. Akwedukt ten dostarczał kiedyś wodę z odległego o ponad 30 km Gayo. Diabelski most ma 249 metrów długości, oraz 27 m wysokości w swoim najwyższym punkcie. 


Przyznam Wam szczerze, że z całej podróży widok ten sprawił mi chyba najwięcej radości. Sam spacer po akwedukcie był świetnym doświadczeniem. Mimo tego, że posiadam lęk wysokości - moje pragnienie spaceru po diabelskim moście, a wcześniejsze "wspięcie" się na niego było znacznie silniejsze.  


Także, jeżeli planujecie podróż do Hiszpanii w katalońskie rejony - zapiszcie sobie to miejsce. Gwarantuje Wam, że takich widoków nie zapomnicie już do końca życia :)




Jak możecie zauważyć El Pont de Diable jest całkowicie udostępniony turystom - nie ma żadnych opłat związanych z odwiedzeniem tego miejsca. Bez większych problemów można przejść cały akwedukt. Polecam jedynie zaopatrzyć się w wygodne buty, gdyż w przypadku zejścia z mostu jest momentami stromo i mało bezpiecznie.










Samo centrum Tarragony - jest bardzo klimatyczne. Zupełnie inne od Barcelony, którą zwiedzałam kilka dni wcześniej. Będąc tam czułam, że jestem w zupełnie innym miejscu, dało się to odczuć m.in. po całej architekturze miasta jak i kulturze bycia mieszkańców.


Większość Tarragońskich uliczek jest bardzo wąska i wysoko zabudowana, spacerując po tych ulicach czuje się niezwykłość tego miasta, świetnie się tam czułam :)


 W Tarragonie można zobaczyć naprawdę wiele pięknych budynków - jednym z nich jest powyższa katedra, którą w całej okazałości zobaczycie nieco niżej.


Nie będę ukrywać, ale architektura tego miasta po prostu mnie oczarowała! :) Pod każdym zdjęciem mam ochotę napisać Wam jak jest tam pięknie... Wybaczcie, za nadużywanie tego przymiotnika :)





Tutaj możecie zobaczyć najsławniejszy Tarragoński mural - znajdujący się nad pozostałościami rzymskiego cyrku


Cyrk - to w tym miejscu odbywały się kiedyś wyścigi rydwanów




Widoki na Morze Śródziemne


Amfiteatre Roma czyli miejsce dawnych walk gladiatorów...




4 flagi, czyli flaga Tarragony, Hiszpanii, Katalonii i Unii Europejskiej







Nie tylko Barcelona posiada "La Ramble" - znajdziemy ją także w Tarragonie



Tutaj możecie poznać bardzo znanego w Tarragonie - kastelersa czyli...


Pana, który wraz z innymi mężczyznami buduje żywą wieżę. Nie wiem czy wiecie, ale w Katalonii jest to bardzo popularna rozrywka. Katalończycy są z niej bardzo dumni, podkreślają wręcz, że Hiszpania ma korridę, a oni kastelersów :) 

Mam nadzieję, że podobała Wam się seria wpisów z mojej podróży do Hiszpanii. Głównie chciałam pokazać Wam jej fotograficzną relację, gdyż wychodzę z założenia, że informację odnośnie konkretnych zabytków możecie bez problemu znaleźć w sieci :) Co do Tarragony, dla mnie niewątpliwie jest ciekawym miastem, pełnym wyjątkowych zabytków, które warto zobaczyć. Mimo tego, że nie byłam jeszcze w Rzymie zwiedzając to miasto czułam się jakbym dokładnie w tym miejscu była, choć usilnie odganiały mnie od tych myśli hiszpańskie konwersacje :)

Jestem bardzo ciekawa czy ktoś z Was już był w Tarragonie? Jak wasze wrażenia?

Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.
Co warto zwiedzić w Barcelonie ?

Co warto zwiedzić w Barcelonie ?

Zapraszam Was na przed ostatni już wpis z serii o wybrzeżu Costa Dorada, dziś chcę Wam zaprezentować Barcelonę. Jeśli nie czytaliście i nie oglądaliście poprzednich wpisów serdecznie zapraszam do nadrobienia:


Incola - bezglutenowy pewniak

Incola - bezglutenowy pewniak

Zaczynając dietę bezglutenową, szczególnie na początku trudno  odnaleźć się w produktach, które są dla nas bezpieczne i w 100 % bezglutenowe. Bardzo często opieramy się więc na produktach naturalnych, a do tych gotowych i przetworzonych podchodzimy dość sceptycznie. Na szczęście na naszym polskim rynku, coraz więcej powstaje firm, które chcą zadbać o bezglutenowych konsumentów i dostrzec nasze potrzeby, po których produkty bez obaw możemy sięgnąć ☺

Takim producentem bezglutenowej żywności jest właśnie firma Incola, o której kila razy już Wam  pisałam na Instagramie 😊 Jest to jedna z moich ulubionych marek. Dlaczego? Myślę, że z jednego bardzo ważnego powodu. Produkty tej marki praktycznie nie różnią się smakiem, ani konsystencją od tych powszechnie nam znanych "glutenowych". Krótko pisząc - są tak samo smaczne.

Czy warto zwiedzić stadion Camp Nou?

Czy warto zwiedzić stadion Camp Nou?

Z racji tego, że nie tylko jedzeniem człowiek żyje :) Dziś zapraszam Was na relację ze zwiedzania największego stadionu w Europie i zarazem jednego z większych na świecie -  czyli legendarnego stadionu Camp Nou leżącego w Barcelonie.

Większość z nas niezależnie od tego czy jest "kibicem" czy też w ogóle nie interesuje się piłką nożną, słyszała o drużynie FC Barcelona, która m.in. tam rozgrywa swoje mecze. Po murawie biegają znani wszystkim piłkarze tacy jak Messi, Pique, czy Suarez...



Copyright © 2014 Zdrowo, pięknie i bezglutenowo , Blogger