Zakynthos - czyli jak przeżyć niezapomniane greckie wakacje


Ze względu na panującą pogodę za oknem (nie to, że nie lubię zimy, bo uwielbiam - szczególnie w górach
-> Bezglutenowy wyjazd w góry - Zakopane) przygotowałam dla Was dość gorący post. A mianowicie wspomnienia z moich wakacji na greckiej wyspie Zakynthos.

Wyspa mnie totalnie oczarowała. Swoją wycieczkę  wraz chłopakiem wykupiłam w biurze podróży Rainbow Tours, które zrobiło nam mnie o wiele lepsze wrażenie niż znana wszystkim Itaka. Od samego początku wiedzieliśmy, że to właśnie tam chcemy się wybrać, mieliśmy konkretne plany odnośnie całej podróży. Zależało nam m.in. na tym, aby poczuć klimat Grecji. Taką też ofertę wybraliśmy i zdecydowaliśmy się na pobyt w miejscowości Alykanas w hotelu Zante Village, z dala od zgiełku turystów, czy imprezowej części wyspy jaką jest Laganas.

Podczas swojego pobytu zwiedziliśmy praktycznie całą wyspę. Na wycieczkę lecieliśmy z łódzkiego lotniska co wiązało się z międzylądowaniem, gdyż najpierw lecieliśmy do Bydgoszczy, a następnie na wyspę. Przez co podróż na miejsce oscylowała w granicach 3 godzin. Grecja w porze letniej jest bardzo upalna, dlatego my wybraliśmy się na wycieczkę w połowie września. We wrześniu temperatury są wysokie, ale na tyle, że nie przeszkadzają w intensywnym zwiedzaniu - nie męczymy się spacerując chociażby po klifach.

Co do samego hotelu, jak najbardziej spełnił nasze oczekiwania, jest położony w przepięknie malowniczej spokojnej okolicy. Wokół góry, gaje oliwne... Droga na plażę z hotelu zajmuje niecałe 15 min, wolnym spacerem. Hotel także oferuje darmowe podwózki pod samą plażę, jednak widoki są na tyle atrakcyjne, że mało kto z nich korzysta. Grecja słynie m.in. z tego, że nie posiada zbyt wielu plaż piaszczystych i to wyróżnia pod tym względem Zante, ponieważ na wyspie większość plaż jest właśnie piaszczysta i taka też była nasza pobliska plaża. Mieliśmy możliwość bycia na większości z nich i plaża w miejscowości Alykanas jest jedną z tych bardziej spokojnych i mniej obleganych. Przez co można w pełni korzystać z jej możliwości. Morze jońskie jest czyste i przejrzyste. W okresie, w którym byliśmy woda była ciepła - idealna na morskie kąpiele, nurkowanie czy snurkowanie.

W pobliżu naszego hotelu znajdowało się kilka "głównych" ulic, gdzie można było znaleźć pełno tawern, czy sklepików. Życie nocne w porównaniu do innych miejscowości jest tam mniej intensywne, nie znajdziemy tam dyskotek czy klubów jak np. w Laganas, jedynie urokliwe tawerny i klimatyczne greckie wieczorki. Na ulicy rano czy wieczorem można było spotkać wielu turystów, choć i tak ich największa liczba przypada na sezon typowo wakacyjny czerwiec-sierpień. Dominujący są Grecy, Anglicy i Polacy.

W Alykanas czułam się jak najbardziej bezpiecznie, na tyle by udać się na późno nocny spacer po miasteczku czy brzegiem plaży. Hotel Zante Village jest dość duży, spokojny idealny dla rodzin z dziećmi, jak i osób które chcą odpocząć z dala od typowo imprezowych hotelów/kurortów. Hotel jest czysty, zadbany. Pokoje bardzo ładne, ręczniki i pościel wymieniana co 2 dzień, w pokojach suszarka, tv, lodówka. Duży basen, przy basenie bar, klimatyczna muzyka w tle :)

Wyżywienie jak najbardziej ok, jedzenie bardzo smaczne, duży wybór, można było zjeść dania znane Polakom, Anglikom jak i posmakować greckiej kuchni. Gdyby nie całodniowe wycieczki, zdecydowanie wystarczyłoby nam jedzenie hotelowe :) Korzystaliśmy z opcji all inclusive - dodam, że nie byłam wtedy jeszcze na diecie bezglutenowej :) Animacje fajne, co wieczór jakaś atrakcja - dyskoteki, wybory miss/misstera, gra w bingo. Najbardziej zaskoczył nas wieczór grecki, który porwał wszystkich gości do zabawy.

Obsługa hotelowa była bardzo pomocna i miła. Animatorki stworzyły bardzo fajny klimat, ostatniego dnia każdy tańczył z łezką w oku taniec, który codziennie był animowany przy aqua zumbie :) Jeżeli chodzi o Internet, to jak najbardziej był, ale nie ma co oczekiwać prędkości LTE. Biuro Rainbow spisało się bardzo dobrze, wszystko przebiegło sprawnie, nie było żadnych problemów. Kontakt z rezydentem był wystarczający, wszystkiego można było się dowiedzieć jeśli była taka potrzeba. Zdecydowanym plusem jest znajomość języka angielskiego, choć i bez tego można sobie poradzić, bo rezydent jak najbardziej spełnia swoje obowiązki :)

Jeśli chodzi o same wycieczki fakultatywne, to rzecz gustu jedni wolą z biura podróży drudzy nie:) My wybraliśmy się tak jak pisałam już wcześniej z Zante Magic Tours  (można ich znaleźć również na facebooku) jest to polskie biuro, więc wycieczki przeprowadzane są w języku polskim. Plusem tego biura jest naprawdę szeroka oferta, jak i jakość wycieczek. My byliśmy baaaaaardzo zadowoleni. Ceny też są konkurencyjne w porównaniu do innych. Np. całodniowa wycieczka w którą wchodzi zwiedzanie Zatoki Wraku wynosi 35 Euro od osoby w innych biurach jest to wydatek ok  50 Euro od osoby. Polecam 2 wycieczki MIX PÓŁNOC i VIP MIX POŁUDNIE. Dzięki, którym na spokojnie można poznać całą wyspę. Jeżeli chodzi o Mix Północ to polecam trochę droższy wariant VIP, różni się tym, że w spokoju będzie można zrobić zdjęcia Zatoki Wraku, bo jednak w podstawowym wariancie wycieczki przy 50 osobach, chcących tego samego jest to po prostu ciężkie.

Wyspa nie należy do największych, ale tak jak mogliście już zauważyć jest bardzo zróżnicowana, podzielona na część spokojniejszą i bardziej rozrywkową. Do tych spokojniejszych miejscowości należy m.in Alykanas, Alykes, Argasi, Kalamki, Vassilikos, do bardziej rozrywkowych Tsilvi (które, osobiście na miejsce pobytu, także przypadło mi do gustu) aż do Laganas, które słynie ze sporej ilości klubów, jeszcze większej liczby pijanych turystów i jak to określił jeden z przewodników Zante Magic "miejsce kur*y i szatana" - komentować chyba bardziej nie muszę, wszystko zależy od tego co kto lubi i czego oczekuję. Mi osobiście Laganas jakoś nie przypadło do gustu. Uważam, że na wyspie jest wiele piękniejszych miejsc, bez widoków skacowanych osób - mnie osobiście takie widoki nie kręcą.

Oczywiście jednym z obowiązkowych punktów wizyty na Zakynthos jest jedna z najpiękniejszych na świecie plaż wg National Geographic - Navagio znana wszystkim jako Zatoka Wraku i widok, zapierający dech w piersiach. Grecy jako ludzie są bardzo pozytywni, pracowici i sympatyczni, chętni do rozmów. Widać, że ważne są dla nich relacje rodzinne i przyjacielskie. Najbardziej w Grecji zaskoczyła mnie specyficzna jazda samochodem - trąbienie w przypadku wyprzedzania. Jestem też, pełna podziwu umiejętności kierowniczych, gdyż jazda samochodem wymaga tam ogromnej precyzji - szczególnie w przypadku jazdy po bardzo wąskich, krętych i wysokogórskich drogach. Miałam wrażenie, że czas tam płynie wolniej, ludzie nie pędzą przed siebie lecz cieszą się codziennością, a ich życie opiera się głównie na oczekiwaniu na zbiory oliwne. Szczególnie było to zauważalne w przypadku autobusów jeżdżących kiedy i jak chcą, zatrzymujących się na zawołanie, więc coś takiego jak rozkład jazdy tam nie istnieje - lepiej wypożyczyć samochód i podróżować na własną rękę :D

Podsumowując jak najbardziej polecam Wam wyspę, wykupując wycieczkę Pani w biurze podróży powiedziała nam coś takiego : Wiecie, że robicie sobie dużą krzywdę? My zdezorientowani, pytamy dlaczego? Pani mówi dalej... że pierwsza podróż na greckie wyspy na Zakynthos dyskwalifikuje wszystkie inne... i wiecie co? Coś w tym jest, bo wyspa jest naprawdę cudowna. Ja osobiście na pewno za kilka lat chciałabym tam jeszcze wrócić. A teraz zostawiam Wam galerie zdjęć z moich wakacji i oceńcie Zante sami. Zdjęcia, może nie są najlepszej jakości, były robione telefonem, ale dla mnie zdecydowanie bardziej od jakości zdjęć - liczą się wspomnienia. 


Jedna z dróg prowadząca na plaże w miejscowości Alykanas

 Drzewka oliwne w drodze na plaże

Alykanas


 Alykes miejscowość znajdująca się obok Alykanas. Często spacerowaliśmy plażą z jednej miejscowości do drugiej :) Alykes jak widać na załączonym obrazku posiada plaże kamienistą



 Alykes


Hotel Zante Village
Wieczorny relaks :D z muzyką w tle...:D
 Wino w Grecji czyli z wizytą w winiarni rodziny Solomos i degustacja 15 win
 Najbardziej "pachnąca" plaża na wyspie... Plaża Xigia - naturalne SPA. Osobiście odważyłam się zamoczyć tam tylko stopy - zapach siarki mnie pokonał, kąpiel w tym miejscu tylko dla odważnych :D
 Plaża Navagio od wewnątrz - Zatoka Wraku. Robi imponujące wrażenie. Aby dotrzeć na plaże konieczny jest rejs statkiem bądź łodzią motorową


 Najsłynniejszy na świecie wrak :D
To zdjęcie nie zawiera żadnego filtra - kolor wody jest naprawdę tak błękitny :)

 Błękitne groty - Blue Caves. Podczas wycieczki mieliśmy możliwość kąpieli w okolicy grot oraz wpływanie do jaskiń :)
 Droga prowadząca na punkt widokowy Zatoki Wraku. Wysokość klifu ponad 200 metrów. Z tego miejsca co roku ginie polski przewodnik :D


 Panorama stolicy wyspy - Zamkowe Wzgórze Bohali
 Główna ulica stolicy wyspy - ulubione miejsce greczynek
Plaża Gerekas - naturalne środowisko wylęgu żółwi Caretta- Caretta, które możemy spotkać w morzu jońskim. Organizowane są specjalne rejsy na spotkanie z żółwiami. Jeżeli natrafimy na porę odpowiadającą wylęgowi żółwi, może na własne oczy zobaczyć, ich pierwszą drogę w stronę morza :)
 Szpital dla żółwi Caretta-Caretta. Mniej więcej tak wyglądają te żółwie :D
 Plaża Agios Nicolaos - w oddali kościółek pod wezwaniem Świętego Mikołaja
 Plaża Agios Nicolaos
 Plaża Porto Azzuro - półwysep Vassilikos

Podczas wycieczek tego typu - przydadzą się na pewno odpowiednie buty. Warto mieć także ze sobą buty przystosowane do kąpieli, gdzie spód jest kamienisty
 Porto Limnionas idealne miejsce dla fanów nurkowania

 Kambi najwyższy klif na wyspie. Ogólnie rzecz ujmując mam dość spory lęk wysokości, ale przy takich widokach bardzo szybko się o nim zapomina :D
 Plaża w Alykanas a raczej widok na morze :)
Wieczorny spacer i Alykes nocą :)


Zdjęć z całej tej wycieczki mam naprawdę bardzo dużo, wybrałam tylko niektóre. Ponadto zwiedzałam jeszcze różne świątynie których z wiadomych względów nie upublicznię m.in. Monastyr Najświętszej Marii Dziewicy w Anafonitrii oraz Kościół św. Dionisosa, w którym znajduję się nienaruszone(!) ciało patrona wyspy. Na co dzień jest ono zamknięte (z wyjątkiem hucznych obchodów dnia świętego Dionisosa), jednak nam udało się je zobaczyć. Ogólnie historia świętego jest dość ciekawa i chętnych odsyłam do poszperania na ten temat w Interencie :) W tekście zostawiłam linki, gdzie znajdziecie m.in. odsyłacz do hotelu, biura Zante Magic, czy do poszczególnych wycieczek w których brałam udział - tam znajdziecie też dokładne opisy punktów wycieczek. 


Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
Instagram: @zdrowopieknieibezglutenowo

dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.

42 komentarze:

  1. Fajny i wyczerpujący wpis, ale znacznie łątwiej by się go czytało, gdybyś trochę popracowała nad stylistyką (akapity, mniej powtórzeń, trochę porządku w wypowiedzi). To nie miało być złośliwe, po prostu takie zboczenie polonistki ;). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bardzo za tak cenny komentarz! :) Jestem świadoma tego, że jeszcze nad pewnymi sprawami muszę popracować, ale jak to się mówi - praktyka czyni mistrza :D Rady biorę do siebie. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wyprawa :).Ale się rozmarzyłam. :)Nie byłam jeszcze w Grecji, więc dzięki za relacje. Bardzo mnie zachęciłaś do jej odwiedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) wyspę jak najbardziej polecam, na pewno Pani nie pożałuje :)

      Usuń
  4. Piękne wakacje :) Największe wrażenie zrobiła na mnie zatoka wraku - super miejsce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Zatoka Wraku jest magiczna <3

      Usuń
  5. Przepiękna wyspa, widać że wypoczęliście :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna podróż :) Zdecydowanie muszę kiedyś wybrać się do Grecji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i oczywiście jak najbardziej polecam :)

      Usuń
  7. Cudowne i inspirujące zdjęcia !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Grecja jest na moim celowniku, chyba najbardziej z uwagi na jedzenie :)! To zdjęcie z tłumem turystów przy wraku jest świetne, bo zawsze to miejsce jest pokazywane jako cicha i spokojna zatoka, w której turysta może sam na sam obcować z naturą/wyspą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda jedzenie greckie jest świetne, smaczne i zdrowe :) Osobiście uwielbiam i często odwiedzam, grecką restaurację :) Co do Zatoki Wraku, są momenty kiedy jest tam naprawdę spokojnie, w przypadku, gdy wybierzemy się tam samodzielnie w godzinach rzadko odwiedzanych przez turystów :) jeśli wybieramy się z jakimkolwiek biurem zawsze trzeba się liczyć z tym, że sami raczej tam nie będziemy :) gdyż jedna standardowa wycieczka to 50 osób, a takich wycieczek jest kilka :)

      Usuń
  9. Ale piękne zdjęcia. Aż miło patrzeć.
    Pozdrawiam z zamglonej Szwecji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) zazdroszczę Ci tej Szwecji, chętnie bym ją zwiedziła!:D Pozdrawiam

      Usuń
  10. Uwielbiam Zakynthos. Miałem okazję również spędzić tydzień w Alykanas i na sama myśl o musace z restauracji Memories aż chce się wracać do tych smaków. A Zakynthos to oczywiście coś więcej niż pyszne greckie jedzenie. Również polecam rejs dookoła wyspy, który również dobrze pokazałaś na zdjęciach. A Zante Village to jeden z najbardziej popularnych hoteli na wyspie. I to mimo sporej odległości od plaży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą kuchnia grecka jak i cała wyspa jest rewelacyjna, Alykanas przeurocze, a hotel bardzo klimatyczny :D

      Usuń
  11. Oj marzy mi się ten Zakynthos od wielu lat, ale choć na Bałkany wpadam kilka razy do roku, o tyle do Grecji jakoś mi nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas to zmienić, naprawdę warto :D

      Usuń
  12. Zakynthos jest na mojej liście "must see" już od jakiego czasu, teraz tylko czekam na okazję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwie :D Jest to miejsce, naprawdę warte zwiedzenia. Sama jeszcze na pewno chciałabym tam kiedyś wrócić :)

      Usuń
  13. Super wycieczka, chyba w tym roku skusze się właśnie na takie wakacje, słonecznie, ciepło, kolorowo, a przy tym jak blisko z krajobrazami natury. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  14. A dzisiaj był taki zimny dzień! Biuro podróży się przyda, ja w tym roku już mam wakacje z Itaką, ale za jakiś czas rozejrzę się za następnymi i wtedy spojrzę na Rainbow. :)

    Bardzo dziwne międzylondowanie, haha. Aż mnie rozśmieszyło. No, a Zakynthos cuuuudowne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię bo jest to dość śmieszne, ale niestety z Łodzi jest zbyt mało pasażerów, aby niektóre loty były bezpośrednie :( a co do Rainbow bardzo polecam, do Itaki zraziła mnie mało profesjonalna obsługa klienta, poza tym wśród znajomych słyszałam wiele słów niezadowolenia. W każdym razie życzę Ci udanych wakacji :)

      Usuń
  15. Zawsze chciałam taki wrak zwiedzić. Można na niego wejść?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz ja nie wchodziłam i nawet się nad tym nie zastanawiałam jakoś, wydaję mi się, że jednak nie bo w końcu to naprawdę zardzewiały wrak i raczej nie jest to zbyt bezpieczne :D ale pewna nie jestem :)

      Usuń
  16. Grecja ma wiele pięknych wysp. Zakynthos jestem bardzo ciekawa, bo byłam już na uznawanej za najpiękniejszą na świecie Santorini, a podobno właśnie Zakynthos może stawać z nią w szranki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że obie wyspy są niewątpliwie urokliwe <3

      Usuń
  17. Chodzi za mną Zakynthos od jakiegoś czasu... Dzięki Twoim zdjęciom wiem, że muszę się tam koniecznie wybrać, bo miejsce wydaje się być rajskie. I jest w sumie całkiem niedaleko, więc lot znośny (przy dwójce dzieci to ważne).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krótki lot to niewątpliwa zaleta! :)

      Usuń
  18. Zakynthos jest na mojej liście must see :) piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, na mojej liście też jest cały czas - mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam wrócę :)

      Usuń
  19. Wspaniała wycieczka :) Zakynthos robi wrażenie :) Piękne krajobrazy, wraki i słoneczko każdego dnia :) Zdjęcia bardzo ładnie oddają klimat. Sprawiają że można poczuć się jakby było się tam z Wami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robi i to jak :)) Sama bardzo lubię wracać wspomnieniami do tych widoków <3

      Usuń
  20. Piękne zdjęcia!
    Zakynthos jest bardzo wysoko na mojej podróżniczej liście. My pewnie zorganizujemy sobie wyjazd samodzielnie, bo z biurem podróży już od jakiegoś czasu nam nie po drodze.
    W każdym razie koniecznie chcę tam polecieć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D polecam, polecam i jeszcze raz polecam :D

      Usuń
    2. To lecimy! 😊 Mamy już bilety na koniec września! Nie mogę się doczekać! 😊

      Usuń
    3. Wybraliście świetny termin! :)

      Usuń
  21. Zakynthos... piękne miejsce <3 marzy mi się tam ślub!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz piękne marzenie :D Zante, a szczególnie Zatoka Wraku, to aktualnie jedno z głównych miejsc zaręczyn :D

      Usuń

Copyright © 2014 Zdrowo, pięknie i bezglutenowo , Blogger