Promocja w Rossmannie

Jakiś czas temu zamieściłam na Instagramie zdjęcia kosmetyków, które zdecydowałam się zakupić w czasie rossmannowej promocji, sporo z Was pytało o nie - stąd dzisiejszy wpis :)

Co do promocji Rossmanna, uważam że jest to świetna okazja, na to aby kupić i wypróbować kosmetyki, bez narażenia na jakieś większe starty finansowe jeżeli dany produkt nam nie przypadnie do gustu. Przyznam, że przed promocją nie miałam większych "potrzeb" kosmetycznych, gdyż aktualnie wszystko co potrzebne mam. Mimo to szkoda mi było, aby nie skorzystać z takiej okazji i stwierdziłam, że wypróbuję kilka produktów :) Nie są to jakieś imponujące zakupy, ale może którąś z Was zainspirują. W nazwach produktów załączyłam Wam od razu linki do strony Rossmanna, abyście łatwo mogły odnaleźć produkt, zapoznać się z ceną itp.

zapraszam Was na relację z moich zakupów
Miłej lektury :*


1. Podkład Astor Perfect Stay - odcień 102 Golden Beige. Używałam tego podkładu w tamtym roku i pamiętałam, że byłam zadowolona więc stwierdziłam, że czas na przerwę od obecnego. Kolor nie należy do najjaśniejszych, ale nie jest też jakiś nienaturalny, czy zbyt ciemny. Podkład wyróżnia to, że od razu zawiera w sobie bazę, nawilża skórę, przy czym świetnie kryje niedoskonałości cery jak i daje efekt gładkiej cery, pięknie ją wykańczając. Konsystencja podkładu jest dość gęsta, przez co podkład należy odpowiednio rozprowadzać, aby nie narobić sobie większych szkód. Podkład jak najbardziej polecam, choć nie wiem czy bym go kupiła w stałej cenie. Moim ulubionym podkładem jest Revlon CoroloStay i raczej żaden inny podkład mi go nie zastąpi :) (Pisałam o tym tutaj-> Zakupy kosmetyczne)

2. Podkład Maybelline New York Affintone - odcień 03 Light Sand Beige. Od bardzo dawna trzymam go w swojej kosmetyczce, jest to bardzo delikatny podkład dopasowujący się do koloru skóry, dający przy tym bardzo naturalny efekt, jednolitej nawilżonej cery. Odcień jaki posiadam jest jednym z najjaśniejszych z beżowej tonacji. Najczęściej wykorzystuję go do rozjaśniania ciemniejszych podkładu, tak aby uzyskać jak najbardziej naturalny efekt, bądź stosuję samodzielnie. Uważam, że jest to świetny podkład dla młodych dziewczyn, nieobciążający cery 

3. Brązowy żel stylizujący do brwi Wibo. Nie znałam wcześniej tego produktu, kupiłam z ciekawości. Myślę, że jest to dość dobry produkt, którym w łatwy sposób można wystylizować brwi, aby nadać im większą wyrazistość. Osobiście raczej go już nie kupię, gdyż zależy mi na bardziej delikatnym podkreśleniu, ale fankom wyrazistych brwi jak najbardziej polecam

4. Tusz do rzęs Maybelline New York - Colossal Big Shot Volum Express Mascara. Tusze z Maybelline swojego czasu były moimi ulubionymi. Najczęściej kupowałam tą klasyczną żółtą wersję, ale niestety od jakiegoś czasu zauważyłam znaczy spadek jakości tego produktu. Dlatego tym razem postanowiłam wypróbować Colossal Big Shot. Dzięki niemu, mamy uzyskać jeszcze większą objętość rzęs niż przy poprzedniej wersji. Póki co jeszcze się o tym nie przekonałam, gdyż tusz czeka na swoją kolej, ale jeśli będziecie chciały chętnie się z Wami podzielą informacją czy faktycznie można uzyskać taki efekt :)

5. Odżywka do paznokci Eveline - 6 w jednym. W tym przypadku myślę, że nie ma się co rozpisywać. Odżywka jak odżywka, nie przywiązuję do nich większego znaczenia. Uważam, że prawdziwą odżywką dla paznokci jest dieta i zdrowe odżywianie. Czego, więc wymagam od odżywki? Chcę, aby chroniła moją płytkę przed odbarwieniem spowodowanym używaniem ciemnych lakierów i ta odżywka to jak najbardziej spełnia

6. Lakier do paznokci Eveline Color Edition - numer 127. Bardzo lubię serie tych lakierów, dają bardzo ładne wykończenie - inne niż większość. Kolory są bardzo intensywne i świetliste, pięknie wyglądają na paznokciach




7. Lakier do paznokci Eveline Color Edition - numer 99.  Kolor, który wybrałam to elegancki czerwony odcień, pięknie się prezentuje na paznokciach u dłoni jak i stóp :)

8. Tusz do rzęs Eveline Cosmetics - Volume Celebrities masacra. To moje drugie podejście do tuszów tej marki. O Volume Celebrites słyszałam wiele pozytywnych opinii. Póki co, tuszu jeszcze nie używałam, czeka na swoją kolej. Zdecydowaną zaletą jest naprawdę korzystna cena

9. Róż Miss Sporty Insta Glow - odcień 002 Radiant Mocha. Na co dzień nie używam produktów tej marki, ale bardzo zaciekawił mnie kolor tego różu, kojarzy mi się z wakacjami i z myślą o nich i ciepłych dniach, zdecydowałam się na zakup. Z tego względu, że pogoda nas ostatnio niezbyt rozpieszcza - na swój czas będzie musiał jeszcze trochę poczekać :)


10. Puder ryżowy Lovely - White Chocolate. To już mój ostatni promocyjny zakup i ten z którego póki co jestem najbardziej zadowolona :) Puder ten, to nowość wydana przez firmę Lovely, która w internecie robi już furorę :) Jego zadaniem jest utrwalenie makijażu, zapewniając matowy efekt na wiele godzin. Produkt ten jak najbardziej spełnia swoje wymagania, o jego zaletach możecie przeczytać mnóstwo pozytywnych opinii w Internecie, ciężko go "dostać", gdyż bardzo szybko znika z półek. Jak najbardziej warto go kupić na promocji. Sam wygląd jest już do tego bardzo zachęcający, gdyż puder wygląda dosłownie jak biała czekolada i całkiem podobnie pachnie :)


Jestem ciekawa czy używałyście tych produktów, jesteście zadowolone? A może polecacie jakieś inne kosmetyki?


Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
Instagram: @zdrowopieknieibezglutenowo

dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.

28 komentarzy:

  1. Z kosmetyków, które pokazujesz mam dwa u siebie w kosmetyczce ;) Odżywkę w łasnym odcieniu nude oraz ppdkład Maybelline jest z nich bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja także :) kupuję systematycznie i raczej szybko się to nie zmieni :)

      Usuń
  2. U mnie ten podkład z Astora oraz żel z wibo się nie sprawdził, ale moje niektóre koleżanki są tym podkładem zachwycone i jest to ich ulubieniec! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie podkład i żel nie jest najgorszy, ale tak jak pisałam już raczej ich nie kupię :) Póki co moim podkładem nr 1 jest Revlon :)

      Usuń
  3. Lubię lakiery od Eveline a ten ma piękny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również używam tego podkładu z Maybelline. Naprawdę go lubię, bo nie obciąża mojej cery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest delikatny i daje bardzo naturalny efekt :)

      Usuń
  5. Od kiedy przeczytałam książkę skin coach koło produktów i promocji przechodzę obojętnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam książki :) co do promocji, też podchodzę do nich rozsądnie, wiem jak działa marketing, ale w tym przypadku się skusiłam, jestem chyba typową kobietą - kosmetyków nigdy za dużo :D

      Usuń
  6. O pudrze ryżowym słyszałam już nie raz. Chyba czas go przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  7. Polecam żółty tusz z Wibo. Według mnie jest o niebo lepszy niz re z tzw wyższej półki...cenowej. Revlon to tez jeden z moich faworytów jezeli chodzi o podkład

    OdpowiedzUsuń
  8. Spore zakupy zrobiłaś. Ja mimo wszystko unikam właśnie takich promocji, bo często kupuję to, czego tak naprawdę nie potrzebuję a jedynie cena była atrakcyjna. Ciekawa jestem jak sprawdzi się odżywka, bo właśnie zrobiłam sobie dłuższą przerwę od hybrydy...

    OdpowiedzUsuń
  9. Oferta interesująca, a promocje w Rossmanie są atrakcyjne. Obecnie, choć mieszkam w Wietnamie czasami używam podkładu Maybelline Affinitone, odcień 03 light sand beige :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam ten sam odcień :) Również pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Bardzo fajne zakupy, a w szczególności ten róż. U mnie niestety podkład Affinitone kompletnie się nie sprawdza, gdyż wygląda na mojej buzi strasznie sucho.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od cery :) U mnie działa wręcz przeciwnie skóra twarzy jest ładnie nawilżona :)

      Usuń
  11. Uwielbiam ten podkład z Maybelline *.*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja w tym roku nie poszalałam, ale widzę że lubi te same podkłady :]
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. widzę same dobre produkty, które testowałam i mogę osobiście polecić- ale wiadomo, każdy ma inne upodobania i u każdego inaczej się sprawdzają:) również uważam, że ten żel stylizujący z Wibo daje mocne podkreślenie, jednak znalazłam na niego sposób: nakładam go na skośny pędzelek i używam jak pomady rozczesując przy tym brwi szczoteczką :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Zdrowo, pięknie i bezglutenowo , Blogger