Jak zacząć aktywnie żyć i przy tym pięknie wyglądać?

Jak zacząć aktywnie żyć? Napiszę krótko: wstać i iść na rower, rolki, zapisać się na zajęcia grupowe, pobiegać z bliską osobą, iść na basen czy po prostu poćwiczyć w domowym zaciszu. Możliwości jest naprawdę wiele! Systematyczna aktywność jest podstawą w utrzymaniu sprawności fizycznej i zdrowia, a mimo to wiele osób cały czas wymyśla sobie wymówki, aby nie ćwiczyć...



Kilka lat temu będąc jeszcze w szkole średniej, unikałam zajęć fizycznych, podobnie było zresztą w gimnazjum. Trafiałam na nauczycieli wf-u, którzy mieli swoje ulubione dyscypliny i to na nich głównie opierali zajęcia. Pechowo była to zawsze siatkówka, czy basen których po prostu nigdy nie lubiłam. Wf nie sprawiał mi więc żadnej przyjemności i traktowałam go jako przykry obowiązek. Poza tym aspektem, zawsze byłam aktywna, wiosna to pora roku w której zaczynam jeździć na rowerze, czy biegać oraz korzystać z wielu innych form ruchu, takich które sprawiają mi satysfakcję. Basen zamieniłam na termy, w których nie tylko aktywnie spędzam czas, ale również się relaksuję.



Zaczynając studia miałam do wyboru kilka dyscyplin sportowych, dwa lata z rzędu uczęszczałam na siłownie dla kobiet. Zajęcia te miałam z bardzo fajną trenerką, która udzieliła mi swojego zapału do aktywności fizycznej. Od tego momentu staram się swoją aktywność fizyczną udoskonalać. 

Aktualnie uczęszczam na zajęcia z modelowania sylwetki i dietetyki, które sprawiają mi dużą frajdę. M.in. z tego względu postanowiłam ponownie zabrać się za swoją aktywność fizyczną - Sprawić, aby była jak najbardziej systematyczna i przede wszystkim oparta na wielu rożnych dyscyplinach sportowych, a nie tylko na jednej.



Bardzo wiele osób zniechęca się do ćwiczeń przy pierwszych podejściach. Dlaczego? Bo większość z nich ustala sobie zbyt wysoką poprzeczkę, bądź od razu chcę mieć super wyniki. Nie tędy droga. Podstawą jest, abyśmy wyznaczali sobie cele adekwatne do swoich predyspozycji oraz zaakceptowali to, że efekty przychodzą stopniowo! Jeżeli na jednych zajęciach podniesiemy kilka razy więcej sztangę, dodamy drastycznie większy ciężar, aby uzyskać lepszy efekt - niczego nie przyśpieszymy! Doprowadzi to jedynie do przetrenowania, które wcale nie jest zdrowe. Klucz tkwi w systematyczności!



Oczywiście jeżeli zależy nam na efektach oprócz ćwiczeń należy dołączyć prawidłowe odżywianie. Osobiście nie jestem zwolenniczką żadnych diet odchudzających, stosowanie ich to dla mnie mało mądry pomysł. Istota tkwi w prawidłowym odżywianiu, pełnym zdrowych i wartościowych składników odżywczych, bez przesadnych ilości słodyczy, fast foodów, słodkich gazowanych napojów itp.

Początki są trudne, szczególnie dla osób, która mają bardzo dużą przerwę w wykonywaniu jakiejkolwiek aktywności fizycznej bądź zmagają się z nadwagą. Pamiętajcie jednak, że aby coś osiągnąć od czegoś trzeba zacząć, przeważnie na przekór wielu trudnościom. Z czasem pewne zachowania stają się naturalne, a zakwasy po treningowe  zaczynają sprawiać nie tylko ból, ale przyjemność i satysfakcję ! 

Zbliżający się okres jest doskonałym momentem, aby zacząć aktywnie żyć. Tak naprawdę każdy moment jest odpowiedni, niezależnie od pory roku - każda oferuję wiele różnorodnych form aktywności. Wszystko zależy jedynie od Twoich chęci i od tego czy naprawdę zależy Ci na pięknym, a przede wszystkim zdrowym wyglądzie?? Jeśli tak to bierz się za siebie ! :)



Jestem ciekawa, jak wygląda obecnie Wasza aktywność fizyczna?

Ps. Jeżeli zmagacie się ze zbędnymi kg, chcecie zacząć się zdrowiej odżywiać, bądź zacząć ćwiczyć ale kompletnie nie wiecie od czego zacząć - piszcie :) Chętnie na tyle ile będę mogła Wam w tym pomogę :) 

Zamieszczone zdjęcia, były robione podczas mojego pobytu na greckiej wyspie Zakynthos, pisałam o tym tutaj -> Zakynthos - czyli jak przeżyć niezapomniane greckie wakacje


Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
Instagram: @zdrowopieknieibezglutenowo

dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.

28 komentarzy:

  1. Super figura, pięknie wyglądasz! U mnie 3 treningi w tygodniu + dieta i prawdziwa zajawka, a efekt uboczny - 8 kg :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :* Gratuluje wytrwałości, świetny wynik! :D

      Usuń
  2. Moja aktywność fizyczna jak na razie jest w opłakanym stanie :) świetne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D wiosna blisko, może dzięki temu bardziej się zmotywujesz do działania :D

      Usuń
  3. Regularnie ćwiczę, a do tego jestem weganką i chodzącym dowodem na to, że jedząc "trawę" nie gubi się magicznie kilogramów. Ja w jednym ze swoich wpisów napisałam dlaczego pomimo aktywnego życia i zdrowej diety, nie mogę schudnąć (https://pannaleksandra.com/2017/03/13/dziwne-akcje-cz-4-odchudzanie-pleng/). Ciebie mogę tylko podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :D Chętnie zajrzę na Twojego bloga :)

      Usuń
  4. Grunt, to po prostu zacząć. Zrobić cokolwiek. Z czasem wdrążać dodatkowe elementy. I warto pamiętać, tak jak piszesz, żeby nie stawiać sobie zbyt wysoko poprzeczki i nie oczekiwać natychmiastowych efektów. U mnie obecnie aktywność fizyczna kuleje i źle się z tym czuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej jestem tego samego zdania :D Skoro się źle z tym czujesz to chyba czas coś zmienić :D Powodzenia :)

      Usuń
  5. Jak wygląda moja aktywność fizyczna? Jest znikoma. Nigdy nie przepadałem za sportem i teraz jedynie co, to uczęszczam na siłownię, bo do tego zmusza mnie zaliczenie wfu na studiach. Jednakże szanuję Cię za to, jak bardzo dbasz o siebie. Świetny post i jeszcze lepsze zdjęcia. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :D Co do aktywności fizycznej nie ma się co zmuszać, bo nie o to w tym wszystkim chodzi. Najlepiej znaleźć kilka dyscyplin, które się lubi i tego się trzymać :) Ja kiedyś też nie przepadałam za sportem, teraz ćwiczę i robię to co lubię - to jest najbardziej skuteczne :D powodzenia i również pozdrawiam! :)

      Usuń
  6. Zajęcia z modelowania sylwetki, brzmi to naprawdę ciekawie, sama bym się z chęcią zapisała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są naprawdę świetne, jedne z lepszych jakie miałam :D

      Usuń
  7. Bardzo dobrze napisane! Ja właśnie tak miałam, że na zajęciach (raz byłam na tańcach, 4 razy na siłce) stawiałam sobie zbyt wysoką poprzeczkę i przez to się zniechęcałam. Poza tym porównywałam się do osób, które już trochę w tym sporcie siedziały... ale chciałabym to zmienić i to zrobię :D Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie to raczej tak: wstać, nakarmić, umyć i ubrać dzieci, odwiedzić przedszkole, wyszykować się do pracy, nakarmić siebie i zdążyć do biura przed 8.00... rower, rolki, zajęcia grupowe i basen... to raczej po pracy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci odpowiednio potrafią zadbać o aktywność fizyczną :D

      Usuń
  9. Dużo osób zniechęca się po pierwszym podejściu, bo nie mają chęci szukać czegoś dla siebie. Dla mnie powtórzenia są nudne, więc siłownia, wszelkie TBC itd odpadają. Ale za to wszystkie taneczne formy! Na sali mogę siedzieć godzinami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Najważniejsze to znaleźć to co się lubi 😊

      Usuń
  10. Super figura! Widać, że ciężko nad tym pracowałaś! ;)

    #Dominik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ale akurat mam to szczęście, że nie musiałam wkładać w to wszystko aż takiego wysiłku 😊

      Usuń
  11. U mnie kiepściunio :) Ćwiczenia modelujące od czasu do czasu, bieganie - jak się uda. Trochę jestem po prostu leniwa, a trochę zapracowana. No i trochę już zmęczona :) Ale i tak "trzymam się" nieźle :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie jest tak kiepsko :D Ćwiczenia, bieganie to już naprawdę coś :)

      Usuń
  12. Nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez aktywności fizycznej. Jeśli zdarza się tydzień, kiedy z jakiegoś względu musiałabym opuścić jedne z zajęć to nadrabiam w weekend

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie :) Mam bardzo podobnie :)

      Usuń
  13. Bardzo ciekawy kierunek :) Świetnie Cię rozumiem :) Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze to wszystko opisałaś, tak właśnie jest: chcesz, to wstań i zrób to. Jednak dodałabym jeszcze jedno, co wg. mnie jest kluczem i dzięki czemu można uniknąć szybkiego zniechęcenia. Wspomniałaś o tym pośrednio, ale wg. mnie, to trzeba podkreślić grubą krechą ;) Rób to, co lubisz. Nie zmuszaj się do czegoś, czego nie cierpisz, bo koleżanki to lubią. Nie lubisz pływać - nie rób tego! Znajdź cos, co ci sprawia frajdę. Oczywiście jest szansa, że jak się zmusisz, to po pewnym czasie pokochasz, ale... Prędzej się zniechęcisz, zanim tę miłość rozwiniesz :D
    Pozdrawiam ciepło :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie rozwinęłaś moją wypowiedź :) również pozdrawiam :*

      Usuń

Copyright © 2014 Zdrowo, pięknie i bezglutenowo , Blogger