Przepis na pyszną i zdrową bezglutenową sałatkę z makaronem penne

Przepis na pyszną i zdrową bezglutenową sałatkę z makaronem penne

Jak zaczęłam swoją "przygodę" z dietą bezglutenową, moje posiłki przez dłuższy czas były bardzo monotematyczne. Na początku jadłam głównie jedzenie przyrządzane na parze, bądź tradycyjną polską kuchnie. Teraz moja wiedza na temat diety jest już na tyle obszerna, że z całą pewnością mogę stwierdzić, że każdy posiłek z zawartością glutenu, można wykonać w wersji bezglutenowej. Aktualnie więc, staram się próbować nowych potraw. Część z nich możecie zobaczyć we wpisie -> Bezglutenowe kawiarnie i restauracje w Łodzi.  Natomiast, dziś chcę Wam zaprezentować bardzo smaczną, pożywną i zdrową sałatkę bezglutenową. Na dole znajdziecie dodatek, bo oprócz standardowego przepisu przygotowałam dla Was także właściwości zdrowotne wszystkich wykorzystanych produktów.


Bezglutenowa sałatka z makaronem penne

Co potrzebujemy?
  • Makaron penne 250g (w moim przypadku jest to makaron bezglutenowy, jeśli nie macie problemów z nietolerancją glutenu, polecam inne zdrowe makarony takie jak np. makaron orkiszowy - lub po prostu wybierzcie taki jaki lubicie)
  • 2 duże pomidory (rodzajów pomidorów też mamy całkiem sporo, wybór zostawiam Wam)
  • 400/500g piersi kurczaka
  • Sos pesto z bazylią np. bez czosnku Biffi Milano 1852 (gotowy zakupiony w sklepie - wersja bezglutenowa, jeśli zależy Wam na  tym, aby sałatka była naprawdę zdrowa polecam przygotować sos pesto samodzielnie z dodatkiem czosnku :)
  • Świeża roszponka 
  • Zioła: suszone pomidory, czosnek niedźwiedzi, czarnuszka

Jak przyrządzamy? 
  • Gotujemy makaron w wersji al dente (niedogotowany). Podczas gotowania można go delikatnie osolić, polecam sól himalajską
  • Kurczaka kroimy na kawałki, np kostkę czy paseczki wedle uznania.  Możemy ugotować go na parze, przydusić bądź podsmażyć. Zdecydowanie polecam dwie pierwsze wersje. W tym przypadku kurczak był duszony, w trakcie zasypany mieszanką ziół - suszonymi pomidorami, czosnkiem i czarnuszką oraz dwie łyżeczki sosu pesto
  • Kroimy pomidory, roszponkę
  • Gdy makaron i kurczak jest już gotowy możemy zabrać się do szykowania sałatki. Jej wygląd zależy tylko i wyłącznie od Was. Powyższa sałatka była przyrządzana warstwowo czyli: na spód kładziemy warzywa, następnie kurczaka i makaron dodając łyżeczkę pesto, wierzch dekorujemy warzywami :)

Tak przyrządzoną sałakę możemy jeść na zimno, bądź w wersji odgrzewanej. Z powyżej wymienionych proporcji uzyskamy porcję dla 4 osób.

Gwarantuję Wam, że ta sałatka to świetne danie na obiad czy kolację, ale także doskonale będzie się prezentować na stole podczas romantycznej kolacji czy na "domówce" w gronie przyjaciół. Świetnie się nada również na jakiejś innej uroczystości typu imieniny czy urodziny :) Sałatka ta idealnie pasuję do lunchboxów - pudełek - jako pożywny posiłek w ciągu zapracowanego długiego dnia. Co najważniejsze jest bardzo zdrowa, przedstawiam Wam dowody : 

Co to właściwie jest pesto?
Pesto to zielony sos o charakterze śródziemnomorskim na bazie: bazylii, oliwy z oliwek, czosnku, orzechów, parmezanu, cytryny i pieprzu. Wywodzi się z Włoch. Jest to świetny dodatek do dań z makaronem, ale również do kanapek, pizzy, sałatek czy serów.

Właściwości zdrowotne wykorzystanych produktów:

Makaron - Źródło cennych węglowodanów, które są m.in.  paliwem energetycznym dla naszego organizmu. Makaron pomaga utrzymać stały poziom cukru we krwi, jest źródłem witamin B1, B6 oraz PP(B3), które wspomagają trawienie i są odpowiedzialne za nasz humor - czyli dobry stan ducha. Zawiera magnez odpowiedzialny za niwelowanie niekorzystnych skutków stresu, uczucia zmęczenia czy drżenia mięśni. Sprzyja także  prawidłowej pracy mózgu i serca oraz zmniejsza apetyt na słodycze. 

Polecane makarony: Makarony na bazie mąk: orkiszowej, gryczanej, razowej, ryżowej, kukurydzianej, 

Pierś kurczaka - Źródło przyswajalnego białka, zawiera niską ilość tłuszczu, dostarcza witamin z grupy B takich jak B3 i B6, które są odpowiedzialne m.in. za wytwarzanie czerwonych krwinek, regulacje cholesterolu, wspomagają układ nerwowy i kondycję psychiczną. Wpływają na stan włosów i skóry, a także  poprawiają koncentrację. Pierś kurczaka jest bogata w witaminy A,D,E,K. Ponadto mięso z kurczaka zawiera sporo składników mineralnych. Cynk - sprzyjający gojeniu się ran, pracy układu odpornościowego, regulowaniu ciśnienia krwi i pracy serca. Selen - chroniący komórki naszego organizmu przed działaniem wolnych rodników - powstawaniem nowotworów. Jest niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego oraz tarczycy, pomaga w walce z przemęczeniem i depresją.

Pesto - Głównym składnikiem sosu, jest bazylia odpowiedzialna za stymulację pracy układu pokarmowego. Bazylia znacznie usprawnia proces trawienny, a także łagodzi jego skutki. Posiada również właściwości przeciwdepresyjne, jest idealna dla osób walczących z bezsennością. Ma silne działanie przeciwzapalne. Orzeszki natomiast są źródłem witaminy K (odpowiadają za prawidłowe krzepnięcie krwi), witaminy B3 (odpowiadającej za prawidłową pracę układu nerwowego), witaminy K (usuwającej nadmiar wolnych rodników oraz opźniającej procesy starzenia). Parmezan zaś dostarcza białko, oliwa z okliwek cenne nienasycone kwasy tłuszczowe, czosnek natomiast ma działanie przeciwzapalne i antybakteryjne.  

Roszponka - Jest skarbnicą beta-karotenu, który m.in. przyśpiesza proces opalania, wspomaga funkcjonowanie wzroku, zapobiega chorobom serca, a także rozwojowi nowotworów. Beta-karoten to także naturalny składnik odmładzający, chroniący przed starzeniem. Roszponka doskonale potrafi oczyścić nasz organizm z toksyn a także go odkwasić. Bardzo pozytywnie wpływa na układ trawienny, szczególnie u osób z zapaleniami czy wrzodami żołądka. Pomaga w przypadkach przemęczenia, osłabienia, senności, bólach głowy i mięśni. Ma także działanie odprężające i uspokajające. Przywraca radość ducha.

Pomidory - Bogactwo likopenu, najsilniejszego antyutleniacza, opóźniającego procesy starzenia. Obniżają poziom cholesterolu, zapobiegają miażdżycy i zawałom. Systematyczne jedzenie pomidorów przyczynia się do zapobiegania, niektórym nowotworom. Poprawiają odporność, są źródłem witaminy C, regulują pracę układu nerwowego za pomocą błonnika. Chronią przed słońcem - zapewniają naturalną ochronę skóry. Mają silne działanie upiększające, dbają o nawilżenie skóry, zapobiegają powstawaniu zmarszczek , rozjaśniają przebarwienia i zmiany trądzikowe.

Czosnek niedźwiedzi Zawiera wszystkie właściwości czosnku pospolitego, przewyższając go zawartością związków siarki odpowiedzialnych za pozytywny wpływ na układ sercowo - naczyniowy, pokarmowy, pozwala także usunąć wirusy, bakterie czy drożdżaki odpowiedzialne za grzybice. Czosnek niedźwiedzi ma silne działanie antynowotworowe, pobudza organizm do zwalczania komórek rakowych. Jest pożądanym składnikiem urodowym gdyż jego stosowanie zapobiega łamliwości włosów i paznokci, a także nadaje cerze blask.

Czarnuszka -  Ma działanie przecwwrzodowe, chroni wątrobę i nerki przed niepożądanymi skutkami spożywania związków chemicznych i leków. Jest pomocna w przypadku cukrzycy, nadciśnienia i chorób pasożytniczych, przyczynia się do niszczenia i hamowania komórek nowotworowych. Czarnuszka jest doskonałym "lekiem" na kaszel i katar, leczy także objawy astmy. Ponadto działa korzystnie na cały układ nerwowy, działa antydepresyjnie, usprawnia procesy myślenia, zapamiętywania i uczenia się. Niektóre badania sugerują, że może spowalniać proces rozwoju choroby alzheimera.


(Opisy zdrowotne poszczególnych produktów opracowałam na podstawie artykułów ze strony: www.poradnikzdrowie.pl, które są oparte na podstawie naukowych pozycji)




SMACZNEGO!


Mam nadzieję, że teraz Was przekonałam do tego, że warto spróbować powyższą sałatkę! :) 
Kto z Was zamierza? :D
Dajcie znać czy podobają Wam się wpisy z przepisami z dodatkiem właściwości zdrowotnych :)


Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
Instagram: @zdrowopieknieibezglutenowo

dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.
Dlaczego warto pić wodę z sokiem z cytryny?

Dlaczego warto pić wodę z sokiem z cytryny?

Dlaczego warto pić wodę z sokiem z cytryny ?

Pewnie wielu z Was widziało, bądź czytało informację, że warto pić taki napój. Sama osobiście postanowiłam się o tym przekonać rok temu. Wodę z sokiem z cytryny spożywam, więc już od dłuższego czasu z krótkimi przerwami. W zimę odpowiednio modyfikuję tę recepturę - dodając łyżeczkę miodu (np. lipowego, akacjowego) oraz pół łyżeczki cynamonu i kurkumy, aby przez okres zimowy jeszcze bardziej wzbogacić organizm w wartościowe składniki odżywcze. Zimowa wersja jest także, świetnym rozgrzewającym napojem, idealnym na mroźne dni.


Jak woda z cytryną oddziałuje na organizm?


  • uzupełnia organizm w cenną witaminę C, jest źródłem beta karotenu, witamin z grupy B, E, magnezu, sodu, żelaza
  • jest bogactwem składników odżywczych takich jak: wapń, potas, błonnik, które znacznie wspomagają układ nerwowy oraz dbają o zdrowe serce i dobrą pracę mózgu 
  • jest to doskonała alternatywa dla zwykłej wody, świetnie nawadniająca organizm
  • pomaga utrzymać równowagę zasadowo-kwasową, wywiera alkalizujący wpływ na organizm
  • zawiera przeciwutleniacze, które chronią DNA i białka komórek przed uszkodzeniem przez wolne rodniki, zmniejsza to znacznie ryzyko wystąpienia nowotworów, chorób neurodegeneracyjnych oraz chorób układu krążenia
  • oczyszcza organizm z toksyn
  • poprawia i reguluje procesy trawienne poprzez zawartość błonnika pektynowego (ułatwia pracę jelit, zapobiega przyklejaniu się do jelit  trawionego pokarmu, co w znacznym stopniu zapobiega niestrawności i gniciu pokarmu) 
  • przyśpiesza metabolizm (jest to świetne wspomaganie dla osób walczących ze zbędnymi kilogramami) 
  • spowalnia wchłanianie cukru z pożywienia
  • wspomaga układ odpornościowy, stanowi skuteczną barierę dla wirusów i bakterii
  • jest doskonałym "lekiem" na przeziębienie i ból gardła
  • sok z cytryny obniża gorączkę
  • rozpuszcza kwas moczowy, który może powodować bóle kostno-stawowe
  • picie wody z cytryną jest zalecane przez lekarzy jako pomoc przy osteoporozie, kamieniach żółciowych, kamieniach nerkowych, anemii, niektórych chorobach nerwowych, cukrzycy, nadciśnieniu, problemach z żołądkiem i chorobach wątroby
  • dodaję nam urody, zapobiega powstawaniu zmarszczek i trądziku, cera staję się bardziej rozświetlona - odmłodzona 
  • dodaję energii oraz pomaga uzupełnić sole mineralne (jest to więc także doskonały napój dla osób systematycznie trenujących)

Właściwości cynamonu: przyśpiesza metabolizm, wspiera przemianę węglowodanów i tłuszczów, obniża poziom cukrów we krwi, posiada właściwości przeciwzapalne, antybakteryjne, antypasożytnicze, antymutagenne i antynowotworowe, pomaga w obniżeniu poziomu złego cholesterolu i trójglicerydów

Właściwości kurkumy: korzystnie wpływa na wytwarzanie żółci i soków trawiennych, ma działanie przeciwzapalne, antynowotworowe, pomaga zwalczać infekcję, wzmacnia odporność, obniża poziom cukru we krwi i cholesterolu

Właściwości miodu: zależą od konkretnego gatunku, podstawowe właściwości miodu to: wzmacnianie serca, kojenie nerwów, ożywienie mózgu, gojenie ran, działanie antybakteryjne - lepsze niż antybiotyki. Należy pamiętać, o tym, że miód najlepiej zakupić prosto od pszczelarza, gdyż te ogólnodostępne w pasiekach często nie mają z miodem wiele wspólnego


Jakie korzyści pojawiły się u mnie po systematycznym piciu wody z sokiem z cytryny?

Największą korzyścią jaką zauważyłam to znacznie zwiększona odporność organizmu. Przez cały poprzedni rok w ogóle nie chorowałam na przeziębienie, grypę itp. Nie miałam kataru czy bólu gardła. Mimo, że moi domownicy dość często łapali tego typu infekcje. Dodam, że nie brałam także żadnych leków na przeziębienie czy suplementów. Stawiam na zapobieganie chorobom, gdyż o wiele bardziej ufam produktom naturalnym. Leki traktuję jako ostateczność. Stąd uważam, że do takiego stanu mojej odporności znacznie przyczyniło się picie wody z sokiem z cytryny. Na co dzień staram się  również dbać o swoją dietę, aktywność fizyczną i odpoczynek. Zwracam uwagę na to co jem. Zmieniłam totalnie swoje podejście do jedzenia. Aktualnie dla mnie posiłki mają być przede wszystkim zdrowe, chwila przyjemności po zjedzeniu słodyczy nie jest dla mnie już priorytetem, choć oczywiście zdarzają mi się pewne odstępstwa :)

Czy picie wody z sokiem z cytryny i miodem jest niezdrowe?
Absolutnie nie! Jest to świetne połączenie, pełne wielu wartościowych dla organizmu właściwości, o których napisałam wyżej. Istnieją domniemania, że niezdrowa jest herbata z cytryną, ale to nie ma nic wspólnego z wodą z sokiem z cytryny i miodem :)

Jak przygotować taki napój?
Do przegotowanej ciepłej bądź zimnej wody dolewamy wyciśnięty z połowy cytryny sok, możecie wedle uznania dodać wcześniej opisany przeze mnie cynamon, kurkumę, czy miód. Sporządzony napój pijemy rano, na czczo - przed śniadaniem. Aby uzyskać zauważalne efekty, wodę z sokiem z cytryny należy pić przez minimum dwa tygodnie. Na zdrowie!


Jestem ciekawa czy pijecie wodę z sokiem z cytryny? 
Zauważyliście jakieś efekty? 
A może nie wierzycie w zdrowotne właściwości tego napoju? 
Koniecznie też napiszcie czy zastanawiacie się jakie działanie na Wasz organizm, mają poszczególne pokarmy?


Jeśli zaciekawił Cię ten wpis, koniecznie zajrzyj do -> SUPERFOODS czyli naturalne preparaty lecznicze, tam dowiesz się o właściwościach zdrowotnych innych wartościowych produktów


Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
Instagram: @zdrowopieknieibezglutenowo

dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.
Co łączy mnie z Marią Skłodowską - Curie?

Co łączy mnie z Marią Skłodowską - Curie?

Jakiś czas temu byłam w kinie na filmie "Maria Skłodowska - Curie". Nie wiem czy Wam już o tym pisałam, ale bardzo, ale to bardzo inspirują mnie osoby, a w szczególności kobiety które coś w życiu osiągnęły. W związku z tym uwielbiam czytać różne biografie jak i oglądać tego typu filmy. 

Gdy w kinach pojawiła się premiera powyższej pozycji od razu wiedziałam, że muszę obejrzeć ten film. Co prawda nie jestem pasjonatką chemii, i nie posiadam na jej temat zbyt wielkiej wiedzy, ale uważam, ze jest to dziedzina szalenie ciekawa, w której można naprawdę jeszcze wiele osiągnąć. Osobiście podziwiam osoby, które prowadzą biologiczne/ chemiczne/ fizyczne badania. Jest to dla mnie szalenie inspirujące. 

Wracając do tematu. "Maria Skłodowska Curie" to historia jednej z najbardziej postępowych kobiet XX wieku. Dwukrotnej zdobywczyni nagrody Nobla. Odkrywczyni radu i polonu. Kobiety silnej, podążającej za własną pasją i pragnieniami, która dała nowe nadzieje medycynie, szczególnie onkologii. (Maria Skłodowska Curie urodziła się 7 listopada 1867 r., zmarła 4 lipca 1934 r. Mając 66 lat)


Film zaczyna się od momentu przedstawienia jej małżeństwa z Pierre Curie, narodzin ich dwójki dzieci. Następnie opowiadając dalsze losy Skłodowskiej po śmierci Pierre - kończąc na otrzymaniu II samodzielnej nagrody Nobla. 

W całej tej historii najbardziej zaciekawił mnie obraz Marii jako kobiety, walczącej o swoje prawa, osiągnięcia i własny rozwój. Musiała przebyć naprawdę długą drogę do tego, aby udowodnić innym, że swojej "kariery" chemicznej nie zawdzięcza tylko i wyłącznie małżeństwu z wybitnym chemikiem. 

Kolejnym wartym uwagi wątkiem, był jej romans z 4 lata młodszym żonatym mężczyzną - fizykiem Paulem Langevinem. Relacja ta musiała być naprawdę bardzo głęboka. Poprzez ten związek Maria ściągnęła na siebie nienawiść i społeczne potępienie. W tamtych czasach, winę za takie relacje przypisywano wyłącznie kobiecie. Mimo to walczyła o tę znajomość bardzo długo. Chciała stworzyć z fizykiem nową rodzinę. Jednak tylko ona była na tyle odważna, Paul nie zdecydował się na pozostawienie żony, ze względów moralnych i  z obawy przed wykluczeniem społecznym. Interesujące jest również to, że losy rodzin Curie i Langevin i tak się połączyły, gdyż wnuk Paula - Michel Langevin ożenił się wiele lat później z Helene Joliot - wnuczką Mari Skłodowskiej Currie. Oboje jak i ich rodzice oraz dziadkowie byli naukowcami. 

Podziwiam upór i siłę Skłodowskiej. W takiej sytuacji myślę, że nie jedna osoba by się po prostu poddała. Curie udowodniła, że ma prawo do tego, aby być częścią intelektualnej elity Europy oraz, że płeć w środowisku akademickim oraz badawczym nie jest żadną przeszkodą - nie powinna mieć żadnego znaczenia. Nie obawiała się także iść za głosem swojego serca, mimo świadomości konsekwencji wynikających z jej relacji z Langevinem. Nie wiem czy wiecie, ale przez romans z fizykiem. jej druga Nagroda Nobla stała pod znakiem zapytania. 

Cały obraz filmu przedstawiony jest w bardzo realistyczny sposób. Rola główna należy do Karoliny Gruszki, która według mnie poprzez charakteryzację jest czystą kopią Curie. Film oczywiście ukazał jedynie część imponującej biografii Marii. Zaraz po obejrzeniu,  zaczęłam czytać o niej więcej i dowiedziałam się, że parę rzeczy nas ze sobą łączy :)

A więc... Co łączy mnie z Marią Skłodowską - Curie?

Maria Skłodowska Curie tak jak i ja jest zodiakalnym skorpionem, urodziła się 7 listopada 1867 r. a w dniu, w którym mam urodziny 5 listopada (1906 r.) jako pierwsza kobieta została akademickim profesorem - przeprowadziła wykład na paryskiej Sorbonie.

Piszę to oczywiście z przymrożeniem oka :) A Was chciałabym zachęcić do obejrzenia filmu i odsyłam do biografii, którą znajdziecie chociażby w Wikipedii, gdyż to co napisałam to zaledwie kropla w morzu niezwykle inspirujących treści.




Jestem ciekawa, czy oglądaliście ten film? Jak wrażenia? 
Może znacie inne kobiety z tak bogatą biografią? 


Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
Instagram: @zdrowopieknieibezglutenowo

dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.
Czy dieta bezglutenowa jest niezdrowa?

Czy dieta bezglutenowa jest niezdrowa?

Ostatnio bardzo często natrafiam na artykuły, które są zatytułowane "Dieta bezglutenowa jest niezdrowa", "Dieta bezglutenowa może doprowadzić do cukrzycy typu II" itp. treści.   Jako "praktykantka" tej diety już od roku, postanowiłam, że wypowiem się w tej kwestii, gdyż większych bzdur na ten temat dawno nie czytałam.





Temat diety bezglutenowej w ostatnich latach stał się bardzo głośny, przez co bardzo często jest kojarzona tylko i wyłącznie z modą. Przyznam szczerze, że kiedyś też tak myślałam. Oczywiście wszystko się zmieniło, kiedy dowiedziałam się, że nie toleruję glutenu. Od tego momentu z dietą stałam się bardzo zaznajomiona i uważam, że mam bardzo dużą wiedzę na jej temat. 

Według mnie cały ten medialny szum wokół glutenu jest związany z nieuświadomionym społeczeństwem i z brakiem konkretnej, a przede wszystkim rzetelnej wiedzy na ten temat. Nie mam zamiaru nikogo namawiać do zmiany diety, bo tak jak już pisałam tutaj kilka razy, nie taki jest mój cel. Osobiście, gdybym wiedziała, że nie mam nietolerancji glutenu, z obecną wiedzą na pewno starałabym się unikać tego składnika. Może nie tak restrykcyjnie jak teraz, ale na pewno ograniczyłabym pszenicę, która jest bardzo modyfikowana i nie wnosi do naszego organizmu nic odżywczego, wręcz przeciwnie. Po spożywaniu takich produktów możemy czuć się bardzo często zmęczeni, bez energii, mieć różne problemy związane z układem pokarmowym, bóle mięśni, bóle stawów, bądź bardzo częste zmiany nastroju czy wiele innych objawów (!)

Warto zaznaczyć, że gluten jest tzw. cichym zabójcą, czyli robi spustoszenie w organizmie, często w bardzo cichy, niezauważalny przez nas sposób. Objawy nietolerancji glutenu są nierzadko odbierane mało poważnie, ignorowane, czy mylone ze zwykłą niestrawnością. W wielu przypadkach gluten daje o sobie znać, gdy zdążył  już "zrobić" w naszym organizmie coś poważnego chociażby zapalenia w obrębie układu pokarmowego. Gluten lubi wywoływać także przewlekłe choroby bądź się z nimi łączyć. 

Jak się zorientowałam, że nie toleruję glutenu i jak to się u mnie objawiało?

Z natury jestem osobą, która bardzo dba o siebie, tak samo w przypadku zdrowia, jeżeli coś mnie zaczyna delikatnie niepokoić - zaraz staram się to skontrolować. Tak naprawdę w związku z moją nietolerancją nie miałam, żadnych poważnych objawów. Nie były to symptomy, które mogłyby mi nasunąć myśl, że może nie toleruję glutenu. 

Jedynym "lekarstwem" na dolegliwość jaką jest nietolernacja glutenu jest stosowanie ścisłej diety bezglutenowej. Co mam na myśli pisząc ścisłej? Diety pozbawionej także "śladowych ilości" glutenu, które są w większości dostępnych na rynku produktach nawet w takich, w których nie powinno ich być, a znajdują się przez zanieczyszczenie do którego dochodzi w procesie produkcji. Np. jogurt naturalny w zasadzie nie powinien mieć w sobie glutenu, ale jak będziecie mieli możliwość zobaczcie sobie skład jogurtów znanych producentów :) Podobnie jest z obojętnie jaką przyprawą dostępną w marketach. Gdzie w ziele angielskim ukrywa się gluten? :)

Początki bycia na takiej diecie bezglutenowej są więc trudne. Obecnie jest to już dla mnie coś naturalnego.

Co takiego dieta wniosła do mojego życia?

Po 3 miesiącach stosowania takiej diety, wyleczyłam się z anemii, wszystkie wyniki krwi mam prawidłowe, moje samopoczucie uległo znacznej poprawie. Wcześniej, zdarzało się, że bardzo często byłam bez energii, zmęczona itp. Teraz jest wręcz odwrotnie :)

Zaznaczam, że nie piszę tego po to, abyście zaraz przechodzili na taką dietę! Wręcz przeciwnie. Tym bardziej, ze nie powinno się robić tego samodzielnie. Ja swoje bycie na diecie zaczynałam z dietetykiem, który pomógł mi odpowiednio zbilansować moją dietę, tak aby dostarczyła mi niezbędnych składników odżywczych. Moim błędem na początku była zbyt mała kaloryczność posiłków, gdyż opierałam je tylko i wyłącznie na niskokalorycznych produktach naturalnie bezglutenowych. Skutek tego był taki, że w bardzo szybkim czasie schudłam ponad 5 kg, gdzie przy mojej i tak niskiej wadzę, było to nawet dla mnie bardzo widoczne.

Teraz już wróciłam do swojej wcześniejszej wagi, czuję się dobrze i mam nadzieję, że tak już pozostanie :)

Wracając do głównego tematu, skąd biorą się te wszystkie informacje na temat szkodliwości diety bezglutenowej? Osobiście uważam, że jest to najzwyczajniej na świecie działanie marketingowe. Obecnie coraz więcej osób zaczęło się interesować dietą bezglutenową, coraz więcej osób jest świadomych szkodliwości glutenu... Coraz więcej firm wydaje linie bezglutenowych produktów, są także firmy, które nie mogą sobie na to pozwolić - stąd moim zdaniem całe zamieszanie.  W dodatku żaden z tych artykułów nie jest oparty naukowym badaniem.

Uważam jednak, że nieodpowiednio stosowana dieta bezglutenowa, jak najbardziej może być szkodliwa! Co mam na myśli pisząc nieodpowiednia? Oparta wyłącznie na gotowych przetworzonych produktach. Taka żywność nawet ta z glutenem dla nikogo nie jest zdrowa, zawiera jedynie mnóstwo chemicznych dodatków, cukru itp. Dlatego do diety bezglutenowej, jak zresztą do każdej innej diety należy podchodzić racjonalnie i z rozsądkiem! Dietę należy opierać zgodnie z zasadami zdrowego żywienia! Wtedy, na pewno nie wyrządzi nam żadnej krzywdy.

Obecne czasy są jakie są, i tak naprawdę nie ma co ukrywać w większości produktów spożywczych znajduję się chemia. Inaczej produkty te wcale by nie wyglądały tak pięknie jak wyglądają, nie miałyby takich długich terminów przydatności itp.  Dlatego kupując produkty spożywcze powinniśmy zachować trzeźwy umysł i rozsądek, uważnie czytać składy, gdyż produkty często reklamowane jako zdrowe wcale nie są zdrowe. Oczywiście pewnych rzeczy nie da się uniknąć, w takich przypadkach najlepiej kierować się metodą wyboru "mniejszego zła". 

Domyślam się, że dla wielu z Was to co piszę może wydawać się dość rygorystyczne, i pewnie większość z Was tak naprawdę nie zastanawia się co kupuje, co je i nie wyobraża sobie innej opcji. Ja też kiedyś tak miałam. Aktualnie bardzo dbam o swoją dietę, gdyż bardzo zależy mi na moim zdrowiu. Chcę się nim cieszyć przez długie lata. Wiem, że jak będę karmiła swój organizm śmieciowym jedzeniem, za kilka kilkanaście lat - mój organizm mi się tym samym odpłaci - śmieciowym funkcjonowaniem - wieloma nieprzyjemnymi dolegliwościami, czy jakąś chorobą. Ale.... żeby nie było - zdarza mi się zgrzeszyć, jak każdy, zjem coś przetworzonego, coś słodkiego czy bezglutenową pizze :D To normalne jestem tylko człowiekiem :D Staram się odżywiać zdrowo, ale nie podchodzę do tego przesadnie - jem to na co mam ochotę.

Podsumowując mój długi wywód :) Nie przechodźcie samodzielnie na dietę bezglutenową jeżeli nie ma takiej potrzeby!

  • Jeżeli zależy Wam na zdrowiu wystarczy prowadzenie zdrowego stylu życia
  • Jeżeli musicie przestrzegać diety, również podchodźcie do niej racjonalnie zgodnie z zasadą zdrowego odżywiania, opierającą się na jak najmniej przetworzonych produktach. 
  • Jeżeli masz objawy takie jak: długotrwała anemia, niska masa ciała, bóle w obrębie przewodu pokarmowego, dolegliwości z układu pokarmowego, zapalenia jelit, dziwne objawy, które ciężko zdiagnozować, uporczywy trądzik, bądź inne zmiany skórne, dolegliwości neurologiczne zastanów się czy nie warto tego skonsultować z lekarzem w celu wykluczenia nietolerancji glutenu. Dodam, że dieta bezglutenowa bardzo często jest elementem leczenia chorób tarczycy.
  • Jeżeli interesuję Cię ten temat polecam książkę, o której pisałam ostatnio ->Wolni od glutenu, jest to książka doktora Fasano specjalizującego się w dziedzinie zaburzeń związanych z glutenem. W książce tej można poczytać o "ciekawych" przypadkach nietolerancji, w których wieloletnie spożywanie glutenu doprowadziło do niepłodności czy niepełnosprawności ruchowej. W obu przypadkach przykre objawy ustąpiły, po roku bycia na diecie. Takich przypadków w książce jest znacznie więcej - odsyłam więc do lektury :)

Pamiętajcie również, że TERAZ to najlepszy czas na to, aby pomyśleć o własnym zdrowiu. Jak nam dopisuje, jesteśmy młodzi to nie myślimy o nim praktycznie wcale. Należy jednak wziąć pod uwagę, że zdrowie to proces, o który zabiegamy latami.

Jeżeli zaciekawił Cię temat mojej diety, zostawiam link do wcześniejszych wpisów :)

->Poznajmy się
->Dieta bezglutenowa. Dlaczego jestem na diecie?
->Bezglutenowy wyjazd w góry - Zakopane
->Bezglutenowe kawiarnie i restauracje w Łodzi


Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
Instagram: @zdrowopieknieibezglutenowo

dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.
Jak zacząć aktywnie żyć i przy tym pięknie wyglądać?

Jak zacząć aktywnie żyć i przy tym pięknie wyglądać?

Jak zacząć aktywnie żyć? Napiszę krótko: wstać i iść na rower, rolki, zapisać się na zajęcia grupowe, pobiegać z bliską osobą, iść na basen czy po prostu poćwiczyć w domowym zaciszu. Możliwości jest naprawdę wiele! Systematyczna aktywność jest podstawą w utrzymaniu sprawności fizycznej i zdrowia, a mimo to wiele osób cały czas wymyśla sobie wymówki, aby nie ćwiczyć...



Kilka lat temu będąc jeszcze w szkole średniej, unikałam zajęć fizycznych, podobnie było zresztą w gimnazjum. Trafiałam na nauczycieli wf-u, którzy mieli swoje ulubione dyscypliny i to na nich głównie opierali zajęcia. Pechowo była to zawsze siatkówka, czy basen których po prostu nigdy nie lubiłam. Wf nie sprawiał mi więc żadnej przyjemności i traktowałam go jako przykry obowiązek. Poza tym aspektem, zawsze byłam aktywna, wiosna to pora roku w której zaczynam jeździć na rowerze, czy biegać oraz korzystać z wielu innych form ruchu, takich które sprawiają mi satysfakcję. Basen zamieniłam na termy, w których nie tylko aktywnie spędzam czas, ale również się relaksuję.



Zaczynając studia miałam do wyboru kilka dyscyplin sportowych, dwa lata z rzędu uczęszczałam na siłownie dla kobiet. Zajęcia te miałam z bardzo fajną trenerką, która udzieliła mi swojego zapału do aktywności fizycznej. Od tego momentu staram się swoją aktywność fizyczną udoskonalać. 

Aktualnie uczęszczam na zajęcia z modelowania sylwetki i dietetyki, które sprawiają mi dużą frajdę. M.in. z tego względu postanowiłam ponownie zabrać się za swoją aktywność fizyczną - Sprawić, aby była jak najbardziej systematyczna i przede wszystkim oparta na wielu rożnych dyscyplinach sportowych, a nie tylko na jednej.



Bardzo wiele osób zniechęca się do ćwiczeń przy pierwszych podejściach. Dlaczego? Bo większość z nich ustala sobie zbyt wysoką poprzeczkę, bądź od razu chcę mieć super wyniki. Nie tędy droga. Podstawą jest, abyśmy wyznaczali sobie cele adekwatne do swoich predyspozycji oraz zaakceptowali to, że efekty przychodzą stopniowo! Jeżeli na jednych zajęciach podniesiemy kilka razy więcej sztangę, dodamy drastycznie większy ciężar, aby uzyskać lepszy efekt - niczego nie przyśpieszymy! Doprowadzi to jedynie do przetrenowania, które wcale nie jest zdrowe. Klucz tkwi w systematyczności!



Oczywiście jeżeli zależy nam na efektach oprócz ćwiczeń należy dołączyć prawidłowe odżywianie. Osobiście nie jestem zwolenniczką żadnych diet odchudzających, stosowanie ich to dla mnie mało mądry pomysł. Istota tkwi w prawidłowym odżywianiu, pełnym zdrowych i wartościowych składników odżywczych, bez przesadnych ilości słodyczy, fast foodów, słodkich gazowanych napojów itp.

Początki są trudne, szczególnie dla osób, która mają bardzo dużą przerwę w wykonywaniu jakiejkolwiek aktywności fizycznej bądź zmagają się z nadwagą. Pamiętajcie jednak, że aby coś osiągnąć od czegoś trzeba zacząć, przeważnie na przekór wielu trudnościom. Z czasem pewne zachowania stają się naturalne, a zakwasy po treningowe  zaczynają sprawiać nie tylko ból, ale przyjemność i satysfakcję ! 

Zbliżający się okres jest doskonałym momentem, aby zacząć aktywnie żyć. Tak naprawdę każdy moment jest odpowiedni, niezależnie od pory roku - każda oferuję wiele różnorodnych form aktywności. Wszystko zależy jedynie od Twoich chęci i od tego czy naprawdę zależy Ci na pięknym, a przede wszystkim zdrowym wyglądzie?? Jeśli tak to bierz się za siebie ! :)



Jestem ciekawa, jak wygląda obecnie Wasza aktywność fizyczna?

Ps. Jeżeli zmagacie się ze zbędnymi kg, chcecie zacząć się zdrowiej odżywiać, bądź zacząć ćwiczyć ale kompletnie nie wiecie od czego zacząć - piszcie :) Chętnie na tyle ile będę mogła Wam w tym pomogę :) 

Zamieszczone zdjęcia, były robione podczas mojego pobytu na greckiej wyspie Zakynthos, pisałam o tym tutaj -> Zakynthos - czyli jak przeżyć niezapomniane greckie wakacje


Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
Instagram: @zdrowopieknieibezglutenowo

dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.
Książki o zdrowym stylu życia które warto przeczytać

Książki o zdrowym stylu życia które warto przeczytać

Dziś mam dla Was recenzje 4 książek, dotyczących zdrowego stylu życia, które oczywiście przeczytałam. Zapraszam Was do zapoznania się z nimi :)


1. Wolni od glutenu (Gluten freedom), Dr Alessio Fasano, 2016 r.




Jest to książka światowej sławy badacza na polu celiakii i zaburzeń związanych z glutenem - założyciela i dyrektora ośrodka badań nad celiakią w Massachusetts General Hospital na wydziale medycznym Uniwersytetu Harvarda. Dr Fasano poprzez książkę udowadnia, że miliony ludzi mogą skorzystać na rezygnacji z glutenu. W zrozumiały sposób uczy, jak unikać problemów z glutenem i jak sobie z nimi radzić. Wolni od glutenu przedstawia najnowsze osiągnięcia w badaniach naukowych i metodach leczenia nietolerancji glutenu. Oddziela fakty naukowe od mitów narosłych wokół tej choroby, tłumaczy wyniki badań, procedury diagnostyczne, a także zalecenie dietetyczne i lecznicze. Książka ma na celu umożliwienie czytelnikowi podjęcie najlepszej decyzji w sprawie metod leczenia. Doktor, poruszył także wpływ glutenu na depresję, poczucie niepokoju, jak również pewne zaburzenia behawioralne.

W skrócie w książce znajdziemy takie informacje jak:

  • wszystkie niezbędnie waidomości na temat glutenu, zaburzeń i dolegliwości, które powoduje, jak wpływa na jelita oraz cały układ pokarmowy, układ immunologiczny,  czy mózg
  • jak żyć bez glutenu, czyli co zrobić, aby życie na diecie bezglutenowej było jak najbardziej komfortowe
  • smaczne i wartościowe przepisy bezglutenowe
  • zapobieganie zaburzeniom związanym z glutenem
  • nowe metody terapeutyczne

Jest to naprawdę świetna książka, którą według mnie powinien przeczytać każdy! Nie tylko osoby będące na diecie bezglutenowej. Książka oparta jest na najnowszych badaniach odnośnie nietolerancji glutenu - krótko pisząc otwiera oczy. Jest idealna dla osób, które chcą się dowiedzieć prawdziwych informacji na temat glutenu i jego wszelakich nietolerancji. Tym bardziej, że wiele osób wciąż nie dowierza, że nadwrażliwość na gluten może doprowadzić do różnych dolegliwości i schorzeń, w tym nawet ciężkich zaburzeń neurologicznych, chorób mięśni, stawów czy skóry (np. trądzik), tak naprawdę u każdego z nas!

Podsumowując jak najbardziej polecam. Uważam, że to jest jedna z najbardziej wartościowych pozycji na temat glutenu.

2. Żyj zdrowo i aktywnie z Anna Lewandowską, 2014 r. 




Kolejna książka warta uwagi, dla osób których interesuje zdrowy styl życia. Mnie Ania Lewandowska jest szczególnie bliska - gdyż tak jak i ja, jest na diecie bezglutenowej. Bardzo odpowiada mi jej styl życia, uważam że jej wiedza jest naprawdę kompetentna i to co robi jest świetne :) Dlatego też chętnie sięgnęłam po jej książkę :)

Jakie informacje znajdziemy w książce?
  • powody dla których warto zdrowo żyć
  • sposoby na przestawienie się na zdrowe życie
  • fakty i mity na temat odchudzania
  • obszerny moduł na temat zdrowego odżywiania czyli: kompendium wiedzy o pracy układu trawiennego czy istocie węglowodanów, błonnika, tłuszczy, witamin czy minerałów
  • fakty i mity na temat chemicznej suplementacji
  • na czym przebiega prawidłowe łączenie produktów żywnościowych, czy ich komponowanie oraz istota indeksu glikemicznego
  • pełnowartościowe przepisy bezglutenowe i nie tylko
  • istota równowagi psychicznej w zdrowym stylu życia
  • sport, przykłady prawidłowych treningów
  • zasady zdrowego stylu życia

Według mnie jest to zbiór podstawowych zagadnień dotyczących zdrowego stylu życia, z którymi oczywiście jak najbardziej warto się zapoznać :)

3. Zdrowe gotowanie by Ann, Anna Lewandowska, 2016 r. 




Ta książka to jakby uzupełnienie poprzedniej części. W tej można znaleźć przede wszystkim zestawy przepisów kulinarnych, opartych na zasadach zdrowego żywienia. Ponadto można znaleźć w niej również kilka wpisów motywujących oraz zasady zdrowego stylu życia. Obie części są przepięknie zilustrowane. Zdrowego gotowanie by Ann polecam osobom, które kojarzą dietę bezglutenową z nudnym menu, gwarantuję, że na pewno się zdziwicie! :)

4. Jak zdrowo i pięknie żyć czyli ekoporadnik, Kinga Rusin, 2016 r.




Kolejna pozycja dotycząca zdrowego stylu życia oraz sposobów na zachowanie dobrego wyglądu czy świetnego samopoczucia. 

W książce Kingi Rusin znajdują się:

  • przepisy na domowe kosmetyki
  • rady, jak czerpać z darów natury
  • sprawdzone i smaczne przepisy
  • informacje i diecie i ćwiczeniach
  • sekrety zdrowej kuchni
  • pomoce, mające na celu unikanie szkodliwych substancji

Kinga Rusin swoją książkę oparła na osobistych doświadczeniach, oprócz modułów dotyczących ekożycia znajdziemy w niej wiele informacji na temat jej życia prywatnego czy osobistych przemyśleń. Ekoporadnik, podobnie jak książki Anny Lewandowskiej jest pięknie zilustrowany. Jest to kompendium wiedzy na temat zdrowego odżywiania, oparte wieloma ciekawostkami. Mnie osobiście książka przypadła do gustu, choć czytałam ją po wielu innych lekturach odnośnie tej samej tematyki, zatem wiele informacji podanych w książce było mi już dobrze znanych. Co nie zmienia faktu, że książkę polecam, nie tylko fanom Kingi Rusin :)

Jestem ciekawa czy czytaliście, którąś z tych książek? Która z nich przypadła Wam do gustu?


Pozdrawiam, Paulina

Najlepsze sklepy ze zdrową żywnością w Łodzi

Najlepsze sklepy ze zdrową żywnością w Łodzi

Pisałam Wam ostatnio, o swoich ulubionych bezglutenowych restauracjach, kawiarniach i cukierniach w Łodzi :) -> Bezglutenowe restauracje i kawiarnie bezglutenowe w Łodzi. Dziś chcę Wam przedstawić moje dwa ulubione sklepy w których zaopatruję się w zdrową żywność :)

1. Giełda Zdrowia - ul. Broniewskiego 60


Sklep posiada bardzo duży asortyment zdrowych produktów, także kosmetyków. Można znaleźć tam dosłownie wszystko :) Punkt ten był dla mnie wybawieniem, gdy dowiedziałam się, że nie toleruję glutenu. Pani która obsługuje sklep rzetelnie mi doradziła w wielu kwestiach. Ponadto Giełda Zdrowia współpracuje z producentem bezglutenowej żywności z Warszawy - Margita, cały czas rozszerzając swoją działalność, o tego typu współprace. Dlaczego cenię ten sklep? M.in. dlatego, że jest prowadzony przez osoby, które praktykują zdrowy styl życia, są kompetentne, służą pomocą, a przede wszystkim zawsze można tam znaleźć dobre i jakościowe produkty :)



2. Biocorner - ul. Piotrkowska 267




Kolejny punkt jak najbardziej warty uwagi :) Sklep ze zdrową żywnością o bogatym asortymencie. Można znaleźć tam także ekologiczne kosmetyki czy napić się świeżo palonej kawy :) Obsługa sympatyczna, zawsze skłonna do pomocy czy doradzenia w wyborze odpowiednich produktów :)

Poza tymi sklepikami, zakupy robię także w tradycyjnych i ogólnodostępnych marketach typu Carrefour, Auchan, Tesco, Piotr i Paweł. W każdym z nich można znaleźć działy ze zdrową żywnością czy bezpośrednio z produktami bezglutenowymi.

Jednak w powyższych sklepikach można otrzymać produkty, których nigdzie indziej nie znajdziemy, a także zdobyć konkretną wiedzę na ich temat. Dlatego jeżeli zależy Wam na zdrowej żywności i szukacie odpowiednich sklepów - gorąca Wam polecam te dwa miejsca :)


Jestem ciekawa czy znacie jakieś inne, godne uwagi sklepy ze zdrową żywnością?


Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
Instagram: @zdrowopieknieibezglutenowo

dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.
Bezglutenowe kawiarnie i restauracje w Łodzi

Bezglutenowe kawiarnie i restauracje w Łodzi

Dziś przygotowałam dla Was propozycje czterech bezglutenowych miejsc w Łodzi, które w swojej ofercie posiadają dania bezglutenowe. Wymienione przeze mnie: restauracje, kawiarnia i piekarnia są jak najbardziej zorientowane w diecie bezglutenowej. We wszystkich czterech jestem stałym bywalcem i jak najbardziej polecam Wam te miejsca! :)

1. Restauracja Kamari

Grecka restauracja, znajdująca się na ul. Piotrkowskiej. Jest to miejsce klimatyczne, idealne dla fanów greckiej kuchni :) Należące do stowarzyszenia "Menu bez glutenu". Znajdziecie tam dania typowe dla Grecji -> menu. Posiłki są bardzo smaczne. Nie mam do tej restauracji żadnych zastrzeżeń. Dla potwierdzenia zostawiam Wam kilka zdjęć :)

















2. Restauracja Zielona


Jest to restauracja wegańska i wegetariańska, znajdująca się na placu Manufaktury. Miejsce sympatyczne, obsługa zorientowana w diecie bezglutenowej. Najbardziej przypadły mi do gustu koktajle owocowo warzywne :) ->menu



3. Kawiarnia Costa Cafe



Jest to jedna z moich ulubionych kawiarni, przede wszystkim dlatego, że oferuje desery bezglutenowe :) Zawsze gdy mam ochotę na coś słodkiego wybieram się do Costa. Mają przepyszne brownie :)







Jest to piekarnia, a zarazem cukiernia w której można znaleźć produkty takie jak chleb, ciasta, ciastka, pączki, bułki słodkie itp. W Łodzi znajduje się od niedawna. Można ją spotkać w kilku miejscach m.in. w okolicy ul. Piotrkowskiej czy ul. Tatrzańskiej  :)


To już wszystkie moje propozycje, jak widzicie dieta bezglutenowa potrafi być smaczna :D Jestem ciekawa czy znacie jakieś inne fajne bezglutenowe miejsca? Niekoniecznie w Łodzi :)


Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
Instagram: @zdrowopieknieibezglutenowo

dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.
Jak poradzić sobie ze stresem?

Jak poradzić sobie ze stresem?

Stres jest towarzyszem życia każdego z nas. Jego działania mogą być motywujące bądź przy dłuższej obecności wręcz przeciwnie - szkodzące naszemu zdrowiu. Co robić aby poradzić sobie ze stresem?



1. Naucz się planować swój dzień - nic tak nie stresuje, jako chaos w ciągu dnia, aby temu zapobiec planuj swój dzień, kontroluj czas 

2. Pozwól sobie na chwilę satysfakcji - chwal się za swoje sukcesy i osiągnięcia

3. Bądź realistą - nie masz nadprzyrodzonych mocy - skromna liczba dobrze wykonanych zadań lepiej redukuje stres niż długa lista przedsięwzięć, której w żaden sposób nie uda Ci się zrealizować

4. Ustal czas pracy - kiedy masz coś do zrobienia, skup się na danej czynności, nie odwracaj swojej uwagi chociażby facebookiem czy smsem, naucz się robić przerwy oraz porządnie odpoczywać czy relaksować

5. Naucz się rozdzielać zadania - jeśli nie ma takiej konieczności, nie bierz wszystkiego na siebie, na pewno znajdzie się ktoś kto Ci pomoże - daj innym poczuć się potrzebnymi

6. Dbaj o równowagę - równowaga pomiędzy aktywnością fizyczną i umysłową to podstawa, jeśli się długo uczysz, czytasz itp, zadbaj aby następnie pobyć na świeżym powietrzu, pobiegaj itp

7. Naucz się mówić nie - nie bierz na siebie więcej niż możesz, przyglądaj się swoim obecnym zobowiązaniom, zanim dodasz do nich coś więcej

8. Znajdź w swojej pracy coś przyjemnego - przyjemność to najlepszy lek tonizujący na świecie, skupiaj się więc na pozytywnych stronach wykonywanej pracy

9. Śmiej się - nic nie zmniejsza stresu tak jak śmiech, humor wzmacnia organizm, działa antydepresyjnie

10. Odpowiednie tempo - skup się na swoim tempie, nie goń za innymi, kieruj swoją aktywność w sposób zrównoważony

11. Wypoczynek to podstawa - zregenerowany organizm to podstawa

Pamiętajcie, że permanentny stres doprowadza m.in. do nerwic, problemów żołądkowych, chorób tikowych, uzależnień, otyłości, bóli głowy czy mięśni. Nie wolno tego lekceważyć.

Jestem ciekawa czy stosujecie się do powyższych metod? A może znacie jakieś inne sposoby na radzenie sobie ze stresem?? 

Ps. Jeśli chcesz się dowiedzieć jak efektywnie zarządzić własnym czasem zajrzyj tutaj -> Jak zarządzać własnym czasem? 


Jeśli spodobał Ci się mój wpis, zachęcam do obserwacji bloga:
Instagram: @zdrowopieknieibezglutenowo

dzięki temu będziesz otrzymywał/a powiadomienia o najnowszych wpisach i nie tylko.
Umiejętne zarządzanie czasem

Umiejętne zarządzanie czasem

W obecnych czasach, kiedy mamy na głowie miliony spraw nietrudno się pogubić. Natłok codziennych obowiązków wprowadza nas w kiepskie samopoczucie, a to z kolei w niezbyt korzystny sposób wpływa na całe nasze życie. 

Jak wyrwać się z takiego impasu? 

Przede wszystkim należy nauczyć się zarządzać własnym czasem oraz potrafić motywować się do działania. Dzięki temu w pełni wykorzystamy czas przeznaczony na karierę zawodową czy życie prywatne.


Zakupy kosmetyczne

Zakupy kosmetyczne



Dziś mam dla Was wpis odbiegający trochę od tematu zdrowego stylu życia. Chcę Wam przedstawić kosmetyki, które ostatnio zakupiłam i oczywiście bardzo lubię.

1. Podkład Revlon Colorstay do cery normalnej i suchej

Podkład ten nie należy do najtańszych, mimo wszystko uważam, że jest jak najbardziej warty swojej ceny, Zapewnia odpowiednie krycie, nawilżenie skóry oraz 24h trwałość, a przy tym jest bardzo lekki. Używam go już od dłuższego czasu. Przede wszystkim dlatego, że daje bardzo naturalny efekt, nie tworzy efektu maski. Osobiście używam odcienia 180 Sand Beige, jest to dość jasny, choć nie najjaśniejszy odcień o bardzo ciepłej intonacji. Kolor idealnie dopasowuje się do skóry. Mnie odcień podkładu dobierała konsultantka, dlatego jestem bardzo zadowolona. Podkład polecam wszystkim dziewczynom, którym zależy na dobrej jakości oraz naturalnym efekcie. Wcześniej używałam podkładów marki Maybelline New York, Rimmel, Astor, Max Factor itp. jednak ten jest zdecydowanie moim numerem 1.
14 filmów godnych uwagi - część II

14 filmów godnych uwagi - część II

Zapraszam do zapoznania się z kolejną częścią polecanych przeze mnie filmów. Poprzednią część możecie zobaczyć tutaj -> 14 filmów godnych uwagi - część I

8. Sprzymierzeni - Wszystkim fanom Brada Pitta oczywiście polecam, gra aktorka jak zawsze na wysokim poziomie, a rola i postać Marion Cotillard cudowna!! Miło popatrzeć na świadomą siebie kobietę, pełną klasy, stylu i dobrego smaku


14 filmów godnych uwagi - część I

14 filmów godnych uwagi - część I

Tak jak już pisałam wcześniej, uwielbiam kino i jestem jego dość częstym gościem z tej okazji przygotowałam dla Was kilka propozycji - 14 filmów idealnych na wieczór. Wszystkie z nich oglądałam i oczywiście polecam - kolejność jak zwykle przypadkowa. Dziś przedstawię Wam 7 z nich, wkrótce udostępnię kolejną część :) 

1. Ugotowany - Wybrałam się na ten film ze względu na jednego z moich ulubionych aktorów Bradleya Coopera i oczywiście nie żałowałam tej decyzji. Bradley jak zawsze zagrał super, fabuła ciekawa, można się przekonać jak wygląda praca w gwiazdkowej, prestiżowej restauracji i ile wymaga wyrzeczeń


Copyright © 2014 Zdrowo, pięknie i bezglutenowo , Blogger